Cztery lata po wejściu Polski do UE, polskie pielęgniarki wciąż czują się dyskryminowane. W środę (24 września) zabiegały o uznanie ich kwalifikacji na spotkaniu z przedstawicielami Komisji Europejskiej w Brukseli.

Delegacja około 30 pielęgniarek z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych zabiegała w Brukseli o uznanie kwalifikacji polskich pielęgniarek, które skończyły medyczne licea lub szkoły policealne i pomaturalne.

- Dotychczas uznano tylko studia licencjackie. Pielęgniarki po liceach i studiach policealnych muszą odbyć szkolenia pomostowe. To około 75 proc. wszystkich polskich pielęgniarek - powiedziała PAP przewodnicząca Związku Dorota Gardias.

Jak dodała, szkolenia pomostowe dopiero od tego roku są opłacane ze środków unijnych, wcześniej pielęgniarki musiały ich koszty ponosić same. Główny problem to jednak długość szkoleń.

- Chcemy, by skrócić okres szkoleń pomostowych, bo w Polsce trwają najdłużej w całej UE: pięć semestrów. A na przykład we Francji dziewięć miesięcy - powiedziała Gardias. Tymczasem - jak tłumaczyła - by odbyć szkolenia, pielęgniarki musiałyby zrezygnować z pracy.

Pielęgniarki po spotkaniu z dyrektor departamentu ds. uznawania kwalifikacji zawodowych w Komisji Europejskiej nie były usatysfakcjonowane. Nie usłyszały żadnych konkretnych obietnic.

Zdaniem europdeputowanego Bogdana Golika, który zaprosił pielęgniarki do Brukseli i pomógł w organizowaniu spotkań w KE, winę ponosi polski rząd, który niewystarczająca zabiega o interesy polskich pielęgniarek.

- By rozwiązać ten problem, stroną nie powinny być pielęgniarki, ale polski rząd - powiedział Golik.

Pielęgniarki pokazały w Parlamencie Europejskim (PE) film „Białe miasteczko”, który dokumentuje ich protest z lata minionego roku pod Kancelarią Premiera. Tzw. białe miasteczko istniało od 19 czerwca do 15 lipca 2007 roku - przez 27 dni. Pielęgniarki rozbiły namioty na chodniku naprzeciw siedziby szefa rządu. Do pikietujących zaczęli dołączać lekarze, a potem związkowcy różnych branż z całego kraju. Domagano się m.in. podwyżek w 2007 roku i obietnicy wzrostu płac w kolejnych latach oraz wzrostu nakładów na służbę zdrowia.

- Chcemy pokazać, jak pod oknem premiera walczyłyśmy o prawa człowieka i jak rozkwitało społeczeństwo obywatelskie w Polsce - powiedziała Gardias przy okazji prezentacji filmu w PE.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH