Twórca polskiej szkoły immunologicznej Ludwik Hirszfeld powiedział kiedyś - wdzięczność cechuje ludzi z dobrego kruszcu. Czy jednak wdzięczność okazana lekarzowi butelką porządnego koniaku, to jedynie głęboko zakorzeniony w narodowej tradycji gest czy może już łapówka. To niczym stąpanie po cienkiej czerwonej linii, którą niezwykle łatwo przekroczyć.

W ocenie prokuratury to zwyczajna korupcja, zdaniem sądu dowód wdzięczności.

W kwietniu 2005 prowokacja dziennikarska doprowadziła do skazania lubelskiego urologa Dariusza S. na dziewięć miesięcy więzienia w zawieszeniu i 3 tys. zł grzywny za przyjęcie łapówki w wyniku prowokacji.

Pacjent z ukrytą kamerą wręczył lekarzowi po udanym zabiegu najpierw 500 zł, a gdy ukryta kamera tego nie zarejestrowała, wrócił i dołożył jeszcze 200.

Co ciekawe sprawa ma wątek osobisty. Była to bowiem zemsta znanego lubelskiego adwokata w zemście za romans urologa z jego żoną. Zresztą część jej organizatorów została za tę akcję już skazana.

Jednak zdaniem lubelskiego sądu przyjęcie dwóch butelek koniaku i butelki wódki wartych w sumie ok. 150 zł nie było przestępstwem. Uznaje, że zachowanie pacjentów było wynikiem „potrzeby okazania wdzięczności za przejawianą przez oskarżonego opiekę” i „pozostawało w związku z powszechnie istniejącym i ogólnie znanym, zakorzenionym w realiach polskich zwyczajem obdarowania lekarza drobnym upominkiem za udane wyniki leczenia”.

Innego zdania są śledczy, którzy w sierpniu zaskarżają wyrok. „Uniewinnienie Dariusza S. nie służy podwyższeniu standardów zachowań społecznych współczesnego państwa” – uzasadnia Ewa Marczewska z Prokuratury Rejonowej w Lublinie.

Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie, przyznaje, że granica między łapówką a dowodem wdzięczności jest nieostra.

– I widać to w zróżnicowanym orzecznictwie sądów. Z punktu widzenia prawa karnego wręczenie lekarzowi butelki alkoholu spełnia kryteria przestępstwa. Ale zdajemy sobie sprawę, że według tych kryteriów tak samo może być odbierana bombonierka czy bukiet – mówi Syk-Jankowska. Nawiązuje do tego, że prokurator ścigał Dariusza S. tylko za koniak i wódkę, a pominął kwiaty i czekoladki od pacjentów, choć mogły być warte tyle samo co alkohol.

Prawniczy spór rozstrzygnie wkrótce Sąd Okręgowy w Lublinie. Ale zdaniem Tomasza Korkosza z Naczelnej Rady Lekarskiej trudno winić lekarzy za to, że pacjenci chcą im drobnym upominkiem podziękować za wyleczenie. – Nikomu nie można zabronić okazywania wdzięczności w ten sposób – uważa.

Według różnych analiz Polacy wydają na prezenty i łapówki w służbie zdrowia 7-12 mld zł rocznie. Za przyjęcie korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu grozi do 12 lat więzienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.