Podlaskie: śledztwo ws. przetargu na wyposażenie szpitala

Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe wszczęła we wtorek (28 stycznia) śledztwo z zawiadomienia CBA, dotyczące podejrzeń popełnienia przestępstwa przy przetargu na wyposażenie bloku operacyjnego Szpitala Wojewódzkiego w Białymstoku.

Chodzi o unijne dofinansowanie w kwocie 15,7 mln zł. Po kontroli CBA i przekazaniu jej wyników marszałkowi województwa podlaskiego (samorząd województwa jest właścicielem szpitala), dyrekcja placówki zwróciła samorządowi dofinansowanie wraz z odsetkami. Istniało bowiem zagrożenie, że Komisja Europejska może projekt zakwestionować i domagać się zwrotu pieniędzy.

Jak powiedział PAP szef Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe Marek Winnicki, we wszczętym śledztwie badane będą trzy wątki.

Pierwszy, to kwestia niepowiadomienia Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku o okolicznościach, które mogły mieć wpływ na udzielenie tego wsparcia finansowego. Drugi, to podejrzenie niedopełnienia obowiązków przez osoby zajmujące się sprawami majątkowymi szpitala, czego skutkiem było wyrządzenie szkody w mieniu szpitala (kwestia zwrotu dotacji wraz z odsetkami). Trzeci wątek, to podejrzenie zmowy przetargowej między "pracownikiem szpitala a jednym z oferentów".

Prokurator Winnicki zaznaczył, że trudno na razie przewidywać, ile potrwa i czym śledztwo się zakończy.

Nowoczesny blok operacyjny z siedmioma salami operacyjnymi w Szpitalu Wojewódzkim w Białymstoku oddano do użytku pod koniec października 2013 r. Budowa kosztowała 45 mln zł, ponad 15 mln zł z tej kwoty miało pochodzić z UE, z Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO) Województwa Podlaskiego.

Jeszcze przed zakończeniem inwestycji kontrolę w szpitalu prowadziło Centralne Biuro Antykorupcyjne, własną kontrolę wewnętrzną prowadził też departament RPO w urzędzie marszałkowskim.

CBA informowało w trakcie kontroli, że są podejrzenia, iż przetarg na wyposażenie bloku operacyjnego mógł być przeprowadzony nieprawidłowo. Startowała w nim tylko jedna firma. Pojawiły się podejrzenia, że pod jej wymagania miała być przygotowana specyfikacja przetargowa.

Po tych informacjach z CBA, w połowie listopada zarząd województwa wszczął procedurę odwołania dyrektorki szpitala Urszuli Łapińskiej, ale do odwołania nie doszło. Szpital złożył bowiem wniosek o cofnięcie unijnej dotacji.

Pieniądze wróciły do RPO, ale w to miejsce projekt został dofinansowany taką samą kwotą z budżetu województwa podlaskiego. Chodziło o to, że gdyby w przyszłości Komisja Europejska miała zastrzeżenia do projektu, pieniędzy z UE nie trzeba będzie zwracać.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH