Podlaskie: rodzice oskarżają szpital w Sejnach

Rodzice dziecka urodzonego w ub.r. w SPZOZ w Sejnach oskarżają szpital o zaniedbania, które mogły doprowadzić do śmierci malca. Noworodek trafił do lecznicy w Białymstoku z sepsą. Wciąż jest pod opieką specjalistów.

Prokuratura bada obecnie, czy personel medyczny szpitala w Sejnach naraził noworodka na utratę życia albo ciężki uszczerbek na zdrowiu. Podczas pobytu w tej placówce dziecko miało zarazić się gronkowcem - informuje Gazeta Współczesna.

Rodzice twierdzą, że lekarze z SPZOZ w Sejnach wypisali je do domu, choć było chore. Kilka dni później ponownie trafiło pod opiekę lekarską, ale już w Suwałkach. Stamtąd zostało przetransportowane helikopterem do białostockiej kliniki. Lekarze w Białymstoku stwierdzili, że ma sepsę.

Rodzice zawiadomili prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez lekarzy, którym zarzucają, że nie wykonali niezbędnych badań. Śledztwo w tej sprawie trwa.

Więcej: http://www.wspolczesna.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH