Podlaskie: proces ws. prowokacji policyjnej wobec kardiochirurga

Mężczyzna, który w prowokacji wobec kardiochirurga Tomasza Hirnle odegrał rolę pacjenta, był w czwartek (12 maja) świadkiem w procesie w Białymstoku dotyczącym tej policyjnej akcji. Oskarżeni to lekarz uważany za inspiratora prowokacji i trzech policjantów.

Mężczyzna też jest oskarżony w związku z tym zdarzeniem, ale jego sprawa została wyłączona do odrębnego postępowania. Powodem był stan jego zdrowia - przez długi czas nie stawiał się on w sądzie, co blokowało rozpoczęcie głównej sprawy.

W czwartek miał być przesłuchiwany w drodze telekonferencji Sądu Rejonowego w Białymstoku z Sądem Okręgowym w Warszawie. W związku z tym, że jest też oskarżonym, miał prawo odmowy zeznawania i z niego skorzystał.

Sąd odczytywał jednak jego zeznania składane w śledztwie, w którym miał status podejrzanego. Wynikało z nich, że to podwładny Tomasza Hirnle był inspiratorem prowokacji. Wynajął tego mężczyznę (obiecał mu 20 tys. zł, zapłacił 15 tys. zł), by odegrał rolę pacjenta z chorobą serca. Przekonywał go, że cała akcja jest umówiona z policją, a lekarz, wobec którego miała być przeprowadzona prowokacja, "sam bierze łapówki i z nikim się nie dzieli".

W śledztwie świadek zeznawał m.in., że był przekonany, iż cała akcja jest legalna i zgodna z prawem, bo organizowana przez policję. Cała sprawa wyszła na jaw po materiale telewizyjnym, w którym pokazano, jak w rzeczywistości wyglądały kulisy policyjnej prowokacji. To zeznający w czwartek mężczyzna - za pieniądze - powiedział dziennikarzowi jednej ze stacji o tym, jak została przygotowana.

Autor reportażu zawiadomił Prokuraturę Apelacyjną w Krakowie i to ona oskarżyła lekarza, policjantów i trzy osoby biorące udział w prowokacji. Lekarz i trzej policjanci, których proces trwa drugi rok, nie przyznają się do zarzutów.

Proces dotyczy m.in. bezpodstawnego wykorzystania instytucji kontrolowanego wręczenia 5 tys. zł łapówki w akcji przeciwko prof. Tomaszowi Hirnle, szefa kliniki w szpitalu Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, w czerwcu 2005 roku. Po długim procesie lekarz został prawomocnie uniewinniony.

Teraz Tomasz Hirnle domaga się do Skarbu Państwa około 500 tys. zł odszkodowania i zadośćuczynienia za pobyt w areszcie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.