Podlaskie: monitoring sposobem na wandali i awanturników?

Na szpitalnych izbach przyjęć i SOR-ach coraz częściej dochodzi do aktów wandalizmu. Zdarzają się też, często pod wpływem alkoholu, bardzo agresywni wobec personelu pacjenci. Dobrze jest udokumentować takie wydarzenia, co może być dowodem w sprawie.

Kolejny podlaski szpital zamierza sięgnąć po monitoring na oddziale ratunkowym. Kamery pojawią się w najbliższych dniach w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. J. Śniadeckiego w Białymstoku. Będą zainstalowane tam, gdzie najczęściej dochodzi do zniszczeń mienia. Jak stwierdza Urszula Łapińska, dyrektor placówki, zniszczenia są coraz częstsze a koszty coraz wyższe. Żeby dochodzić skutecznie odszkodowania trzeba mieć ku temu odpowiednie narzędzia.

Zdaniem dyrektor Łapińskiej monitoring będzie skuteczniejszy niż zatrudnienie ochroniarzy, bo tych trzeba by było postawić w kilku miejscach całodobowo. System monitoringowy zainstalowany zostanie w najbardziej strategicznych miejscach, gdzie najczęściej dochodzi do zdarzeń.

Monitoring już ok. trzy lata temu wprowadził Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku. Po jego zainstalowaniu kamer jest dużo łatwiej dochodzić odszkodowania. Pomaga też w ustalaniu przebiegu zdarzeń.

Problemem są też szantaże, awantury, które zdarzają się niemal na każdym ostrym dyżurze. Zdarza się tego typu sprawy kończą się w sądzie, a zapis monitoringu pozwala na ich rzetelną ocenę.

Więcej: www.wspolczesna.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH