Podlaskie: marszałek oczekuje wyjaśnień od Cezarego Cieślukowskiego - jego odwołania chce CBA

Marszałek województwa podlaskiego Jarosław Dworzański oczekuje wyjaśnień od członka zarządu województwa Cezarego Cieślukowskiego, który odpowiada za ochronę zdrowia, a także od dyrektora Opery i Filharmonii Podlaskiej. O ich odwołanie wnioskuje CBA. Jednocześnie prawnicy marszałka wskazują, że wnioski Biura nie są wiążące.

W czwartek (24 stycznia) na konferencji prasowej marszałek Dworzański poinformował, że zwrócił się do obu panów o wyjaśnienie sprawy. Dał im czas do wtorku. Potem kilka dni na ocenę stanu prawnego będą mieli prawnicy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego. Ich opinia ma być znana w przyszły piątek. Po zapoznaniu się z nią, marszałek ma podjąć decyzję.

Prawnicy samorządu województwa uważają, że wnioski CBA nie są wiążące: mają jedynie "charakter informujący i wskazujący na zaistnienie podstaw do odwołania".

W przypadku dyrektora opery, 5-osobowy zarząd województwa jest władny podjąć decyzję o jego ewentualnym zwolnieniu (lub nie) ze stanowiska (po uzgodnieniu z ministrem kultury). Co do członka zarządu, decyzję podejmuje Sejmik większością głosów, ale na wniosek marszałka.

- Decyzję ws. wniosku podejmę po analizie dokumentów, które zostaną mi przedstawione - mówił Dworzański. Dodał, że chce właściwie ocenić, czy "stan faktyczny" o którym pisze we wnioskach CBA, miał miejsce.

Marszałek zaznaczył, opierając się na opinii prawników, że gdyby do radnych Sejmiku trafił wniosek o odwołanie Cieślukowskiego, a oni nie zdecydowaliby się go poprzeć, podjęta przez nich uchwała nie podlegałaby procedurze odwoławczej. Oznaczałoby to, że wojewoda nie mógłby wydać tzw. zarządzenia zastępczego o odwołaniu Cieślukowskiego.

Prawnicy samorządu województwa uważają też, że wspomniane kompetencje wojewoda ma jedynie w przypadku naruszenia przepisów antykorupcyjnych, natomiast w tej sytuacji podstawą prawną, na którą powołuje się CBA, jest ustawa o pracownikach samorządowych.

O swoich wnioskach CBA poinformowało w środę. W przypadku Cieślukowskiego - podało CBA - "chodzi o to, że zawarł umowy o dzieło z lokalnym stowarzyszeniem oraz spółką, na rzecz których następnie podpisał dofinansowanie jako osoba odpowiedzialna za nadzór nad Departamentem Europejskiego Funduszu Społecznego".

Sam Cieślukowski powiedział PAP, że nie zgadza się z podstawą prawną (ustawa o pracownikach samorządowych), bo przepisy te go nie dotyczą, jako osoby powoływanej na stanowisko. Dodał, że gdyby nawet tę podstawę przyjąć, to nie zgadza się z zarzutami o stronniczość w działaniach.

Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego jest właścicielem 16 placówek medycznych w województwie, w tym trzech szpitali (w Białymstoku, Łomży i Suwałkach), które są największymi lecznicami w regionie. Urząd wdraża tam programy restrukturyzacyjne, które mają na celu ograniczenie  zadłużenia i poprawę finansów tak, by mogły np. pozyskiwać środki unijne na inwestycje. - Szpitale w Podlaskiem podległe samorządowi województwa po raz pierwszy od lat nie będą miały straty finansowej - poinformował 10 stycznia Cezary Cieślukowski.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH