Onet.pl/Rynek Zdrowia | 29-05-2019 19:00

Podlaskie: czy nakłaniano chorych psychicznie do głosowania na wskazanych kandydatów?

Upośledzeni umysłowo pensjonariusze domu pomocy społecznej mieli być przywożeni do lokalu wyborczego, wyposażeni w kartki z numerem listy i nazwiskami kandydatów, na których mieli głosować.

Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Taką sytuację opisał wiceprzewodniczący jednej z komisji w Tykocinie na Podlasiu. Policja prowadzi śledztwo.

Nadkomisarz Tomasz Krupa, rzecznik Komendy Wojewódzkiego Policji w Białymstoku w rozmowie z Onetem wyjaśnił, że postępowanie jest prowadzone w kierunku art. 250 kodeksu karnego, czyli wywierania wpływu na sposób głosowania. Z zebranego do tej pory materiału dowodowego nie wynika, by do stworzenia tych kartek przyczynił się ktokolwiek inny spoza grona podopiecznych DPS-u. Policjanci ustalają, kto konkretnie to zrobił. Ma w tym pomóc biegły grafolog. Dopiero po zebraniu całego materiału dowodowego będzie można stwierdzić, czy doszło tu do przestępstwa.

Ośrodek, z którego przyjechali podopieczni ze wskazówkami, jak mają głosować, to Dom Pomocy Społecznej pw. św. Franciszka z Asyżu, prowadzony przez Caritas Diecezji Łomżyńskiej, na zlecenie władz powiatu. Jest przeznaczony dla 50 kobiet przewlekle psychicznie chorych.

Czytaj: onet.pl