Po trzęsieniu ziemi w Haiti: handel organami ludzkimi

Premier Haiti Jean-Max Bellerive zaalarmował w piątek (29 stycznia) opinię międzynarodową oświadczeniem, że w kraju rozwija się nielegalny handel organami ludzkimi.

– Po trzęsieniu ziemi tysiące dzieci zostało sierotami i jednym z największych problemów, jakie mamy, stał się także handel dziećmi - powiedział dziennikarzom szef rządu.

Wobec tych problemów rząd zwrócił się o współpracę do ambasad działających w stolicy Haiti.

– Przed wydaniem formalnego zezwolenia na opuszczenie kraju staramy się w przypadku każdego dziecka ustalić, czy rzeczywiście jest sierotą - powiedział premier.

Informacje napływające z sąsiedniej Dominikany mówią o handlu haitańskimi dziećmi na znaczną skalę. Rząd premiera Bellerive stara się reaktywować specjalną brygadę policji wyspecjalizowaną w ochronie dzieci, której wielu członków zginęło 12 stycznia.

UNICEF jako pierwszy zwrócił uwagę na nielegalny handel haitańskimi sierotami i dziećmi, które nie odnalazły swoich rodziców lub zostały przez nich porzucone po trzęsieniu ziemi. Według jego informacji sprzed tygodnia, potwierdzono wówczas fakt wywiezienia piętnaściorga dzieci.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH