W Akademii Medycznej we Wrocławiu trwa epidemia oskarżeń o plagiaty prac naukowych. Najpierw wytoczono taki zarzut wobec dr. hab. Mariana Grybosia, a tydzień temu związek zawodowy Solidarność 80 o plagiat posądził rektora AM prof. Ryszarda Andrzejaka. Profesor nie chciał komentować tej sprawy dla portalu rynekzdrowia.pl. Skierował nas do rzecznika prasowego uczelni Arkadiusza Foerstera.

Zarzuty o oszustwo naukowe i plagiat, jakich miał się dopuścić urzędujący rektor AM zostały sformułowane przez zwolnionych z pracy pracowników uczelni ze związku zawodowego Solidarność 80.

- W związku z zarzutami wobec pana rektora o popełnienie plagiatu ten zdecydował się na wystąpienie z powództwa cywilnego wobec tych, którzy takie zarzuty mu stawiają - odpowiada Foerster.

Powództwo w sprawie o naruszenie dóbr osobistych dotyczy dr. Zbigniewa Półtoraka i dr. Jarosława Pająka. To oni skierowali do Ministerstwa Zdrowia, Kancelarii Prezydenta RP i premiera pisma z informacją na temat możliwych plagiatów. Powiadomili też o swoich podejrzeniach Centralną Komisję ds. Stopni i Tytułów Naukowych.

- Odłam Solidarności 80, kierowany przez dr. Zbigniewa Półtoraka średnio raz w tygodniu organizuje konferencje prasowe, na których spotykamy się z różnymi zarzutami pod adresem uczelni i osób pełniących najważniejsze funkcje w akademii - ocenia zdarzenia Arkadiusz Foerster.

Rektor pozywa prywatnie

Dodaje: - Kiedy pan rektor zwrócił się do Ministerstwa Zdrowia zapytaniem czy w związku z tym możemy jako uczelnia podać do sądu oskarżycieli, otrzymał odpowiedź, że nie, ponieważ byłoby to zaangażowanie pieniędzy publicznych. Do sądu można wystąpić jedynie z powództwa cywilnego i w ten sposób bronić dobrego imienia uczelni. Dlatego pan rektor, ponieważ zarzuty dotyczą bezpośrednio jego osoby, zdecydował się wystąpić jako osoba prywatna.

Zasadność zarzutów wobec innego naukowca - Mariana Grybosia, bada prof. Stanisław Pielka, uczelniany rzecznik dyscyplinarny. Wyniki jego ustaleń mają być znane do końca roku. Rada Wydziału Lekarskiego, a w ostatnich dniach senat Akademii Medycznej uznały, że dr hab. Marian Gryboś może zostać zatrudniony na stanowisku profesora nadzwyczajnego na okres czterech lat. Ten wykładowca wrocławskiej AM jest kierownikiem I Katedry i Kliniki Ginekologii i Położnictwa, specjalizuje się w ginekologii onkologicznej.

- Gdyby się okazało, że zarzuty są prawdziwe istnieje możliwość natychmiastowego rozwiązania umowy z profesorem Grybosiem. I gdyby tak się stało decyzja zapadnie - przekonuje Arkadiusz Foerster.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH