Projekt ustawy o in vitro nie ma formy odkupienia winy - powiedział portalowi rynekzdrowia.pl Boleslaw Piecha. - To skutek przewartościowania poglądów, stąd moja obrona życia poczętego.

Bolesław Piecha, poseł i lekarz ginekolog, jak zapowiadał, złożył w w Sejmie swój projekt ustawy o in vitro. Projekt surowy, zakazujący tworzenia embrionu ludzkiego poza organizmem kobiety i nakładający sankcje na tych, którzy zdecydują się złamać te przepisy. To paradoks, bo oto o prawa embrionów upomina się lekarz, który dokonał około tysiąca aborcji - pisze dziennik Polska.

Poseł przyznaje, że ma przeszłość aborcyjną. Teraz wyraźnie zmienił swoje poglądy na temat aborcji.

- Ja mam doświadczenia aborcyjne sprzed 20 – 25 lat i nie jest to mój powód do dumy - mówi Bolesław Piecha portalowi rynekzdrowia.pl. - Wtedy, kiedy wykonywałam zabiegi aborcyjne, lekarz był funkcjonariuszem publicznym i nie miał prawa do sumienia. - Sumienie obudziło się pod wpływem późniejszych publikacji i filmów, które obejrzałem – wyjaśnia nam poseł, przewodniczący Komisji Zdrowia.

- Projekt o in vitro to moja własna inicjatywa, ale trudno w tak delikatnych kwestiach wymagać w klubie jednomyślności. Mam jednak nadzieję, że inni posłowie dołączą do mnie - mówił w zeszłym tygodniu Bolesław Piecha, poseł Prawa i Sprawiedliwości. Ale nawet jego partyjni koledzy mają wątpliwości, czy poprą projekt byłego wiceministra zdrowia. - Jest surowszy niż zapisy proponowane przez Jarosława Gowina. Może w ten sposób Piecha chce odkupić stare grzechy - mówił jeden z polityków PiS.

Jak przypomina Katolicka Agencja Informacyjna mowa tu o przeszłości byłego wiceministra zdrowia i słynnym wywiadzie, którego w lipcu 2007 roku udzielił Gościowi Niedzielnemu. Bolesław Piecha przyznał w nim, że dokonał około tysiąca aborcji. Już wcześniej zresztą, bo w latach 90. na łamach gazetki wydawanej przy parafii Bożego Ciała i Świętej Barbary w Rybniku-Niewiadomiu opowiadał o błędach swego życia i nawróceniu.

- Dokonywałem aborcji, byłem jak doktor Jekyll i mister Hyde. Nie wiem, czy kobiety, które płakały w moim gabinecie przed aborcją, wybaczyły mi - mówił w wywiadzie dla ,,Gościa Niedzielnego" Piecha. 

- To chyba jeden z nielicznych przykładów w polskiej polityce, kiedy człowiek przyznał się do błędu i potrafił wyjść z sytuacji z twarzą - ocenia w rozmowie z dziennikarką Polski Andrzej Sośnierz, poseł PiS, lekarz, były prezes Narodowego Funduszu Zdrowia. - Do tego trzeba jednak odwagi - dodaje.

KAI w niedawnej publikacji sugeruje, że projekt ustawy antyaborcyjnej autorstwa Boleslawa Piechy, to próba odkupienia win.

- Projekt ustawy o in vitro nie ma formy odkupienia winy - powiedział portalowi rynekzdrowia.pl Boleslaw Piecha. - To skutek przewartościowania poglądów, stąd moja obrona życia poczętego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH