Czy pijaków przestraszą napisy o szkodliwości gorzałki, jeśliby miały być umieszczane na etykietkach trunków?
Projekt Prawa i Sprawiedliwości przewiduje, między innymi, umieszczenie na etykietach informacji o szkodliwości nadmiernego spożycia alkoholu.
Zgodnie z przygotowanym projektem, o wielkości ostrzeżeń na opakowaniach alkoholi ma decydować minister zdrowia w rozporządzeniu, ale posłowie wraz z projektem ustawy przygotowali również projekt rozporządzenia, w którym określili, że ostrzeżenie o szkodliwości picia alkoholu ma stanowić 15 proc. powierzchni opakowania.
Ostrzeżenia mają mieć formę haseł informujących, że alkohol uszkadza płód, że prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, albo, że alkohol jest szczególnie niebezpieczny dla ludzi młodych.
Ponadto, projekt nowelizacji przewiduje ograniczenie godzin emisji reklamy piwa w telewizji. Autorzy nowelizacji chcą, by reklamy piwa były emitowane w godzinach 23–6 rano, a nie jak obecnie już po godz. 20.
W wielu krajach, np. we Francji, Szwajcarii czy Szwecji reklama alkoholu w telewizji jest zakazana. W Niemczech natomiast jest dozwolona, a dozwolona z pewnymi ograniczeniami jest m.in. w Hiszpanii i na Litwie.
Marek Romsicki z Działu Prawnego Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przyznał w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl, że nie zna tego projektu. Nie chce więc wyrażać opinii na tego temat.
Czytaj więcej: alkoholizm
Lubelskie: pierwsze szpitale zaczynają się ubezpieczać
Ale socjaliści z Pis i Po mają to w .... - debatują sobie o kształcie banana i tekście na etykietce.