Pełnomocnik Mariusza T. złożył skargę kasacyjną

Pełnomocnik Mariusza T. złożył skargę kasacyjną na orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, który w kwietniu br. uznał, że T. jest osobą zagrażającą innym i nakazał umieszczenie go w specjalnym ośrodku w Gostyninie. T. to pedofil skazany w 1989 r. za zabójstwo czterech chłopców na karę śmierci.

Kara została zamieniona potem na mocy amnestii na 25 lat więzienia. 11 lutego br. T. wyszedł na wolność. Skarga na orzecznie sądu umieszczające T. w izolacji wkrótce trafi do Sądu Najwyższego.

Jak poinformował PAP w poniedziałek (28 lipca) rzecznik Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie sędzia Roman Skrzypek, odpisy kasacji zostaną doręczone stronom w sprawie, czyli prokuratorowi i dyrektorowi zakładu karnego w Rzeszowie, gdzie T. odbywał karę. To właśnie dyrektor ZK wnioskował o uznanie T. za osobę z zaburzeniami psychicznymi, stwarzającą zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób i jego izolację.

Skarga kasacyjna została złożona do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, a po przekazaniu odpisów kasacji stronom zostanie przekazana do Sądu Najwyższego.

W kwietniu SA w Rzeszowie utrzymał postanowienie sądu I instancji uznające, że Mariusz T. jest osobą zagrażającą innym i nakazał jego izolację w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. Orzeczenie było prawomocne i wykonalne i T. po jego ogłoszeniu trafił do ośrodka.

Orzeczenie wydano bezterminowo, ale T. w każdej chwili może złożyć do sądu wniosek o zbadanie, czy izolacja jest nadal konieczna. W przypadku negatywnego dla niego orzeczenia kolejny wniosek będzie mógł złożyć za pół roku.

Skierowanie wniosku o uznanie T. za osobę stwarzającą zagrożenie dla innych i zastosowanie wobec niego, już po odbyciu kary więzienia, nadzoru prewencyjnego lub leczenia w ośrodku zamkniętym utworzonym w Gostyninie umożliwiła ustawa o nadzorze nad groźnymi przestępcami, która zaczęła obowiązywać 22 stycznia br.

Ustawa dotyczy groźnych przestępców, u których podczas odbywania kary w systemie terapeutycznym występowały zaburzenia psychiczne bądź preferencji seksualnych, które mają taki charakter, że "zachodzi co najmniej wysokie prawdopodobieństwo popełnienia czynu zabronionego z użyciem przemocy" zagrożonego karą przynajmniej 10 lat więzienia.

T. najpierw odbywał karę w zakładzie karnym w Strzelcach Opolskich, skąd w 2012 r. trafił do więzienia w Rzeszowie na oddział dla skazanych z niepsychotycznymi zaburzeniami psychicznymi, m.in. z zaburzeniami preferencji seksualnych. 11 lutego br. T. wyszedł z więzienia. Na wolności pozostawał pod dozorem policji. Miał też zapewnioną ochronę; było przy nim cały czas dwóch funkcjonariuszy. Miejsce zamieszkania T. było trzymane w ścisłej tajemnicy.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH