Pacjent pozbawił oka innego chorego. Teraz nie ma winnego Poszkodowany odwołał się od decyzji o umorzeniu śledztwa do sądu. Fot. PTWP

Do Specjalistycznego Psychiatrycznego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Suwałkach trafił pacjent z objawami depresji. Poza tą dolegliwością był zdrowy. Szpital opuścił jako kaleka. Inny pacjent wydłubał mu oko.

Suwalska prokuratura już po raz drugi umorzyła śledztwo dotyczące głośnego zdarzenia sprzed dwóch lat. Poszkodowany, 61-letni mieszkaniec Suwałk, trafił z lekką depresją, w którą wpadł po śmierci żony. Położono go w monitorowanej sali obserwacyjnej. Znajdował się tam też młody mężczyzna.

Kiedy suwalczanin usnął młody mężczyzna zaatakował go i usiłował wydłubać oczy. Jedno z nich udało się uratować tylko dzięki przewiezieniu poszkodowanego do białostockiej kliniki i operacji. Na ratunek drugiego nie było już szans. Suwalczanin stracił oko. Na drugie widzi zaś słabo.

Prokurator umorzył śledztwo, bo napastnik był niepoczytalny. Także w działaniu szpitala prokuratura nie dopatrzyła się nieprawidłowości. O takim rozstrzygnięciu zdecydowała opinia biegłego, który uznał, że szpitalny personel błędu nie popełnił. Także przy przyjmowaniu przyszłego napastnika do szpitala. Wtedy zachowań agresywnych miał on nie zdradzać.

Poszkodowany odwołał się od decyzji o umorzeniu śledztwa do sądu. Pod koniec kwietnia tego roku zapadła tam decyzja o zwrocie sprawy prokuraturze.

Prokuratura powołała kolejnego biegłego. Jego opinia niedawno nadeszła. Ale i on nie dostrzegł po stronie suwalskiego szpitala żadnej winy. 

Więcej: www.wspolczesna.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH