PO: należy zachować obecny kompromis aborcyjny Monika Wielichowska (PO): Obywatelski projekt zaostrzający przepisy ws. aborcji, będzie zmuszał kobiety do heroizmu. Fot. materiały prasowe

Wszelkie próby zmiany prawa aborcyjnego powodują ogromne emocje; należy zachować obowiązujący obecnie kompromis - uważają politycy PO. Według Moniki Wielichowskiej (PO) obywatelski projekt zaostrzający przepisy ws. aborcji, będzie zmuszał kobiety do heroizmu.

Komitet #ZatrzymajAborcję złożył w czwartek (30 listopada) w Sejmie obywatelski projekt ustawy antyaborcyjnej, który znosi możliwość przerwania ciąży ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu. Pod projektem podpisało się ponad 830 tys. obywateli. Na rozpatrzenie, od przeszło miesiąca, czeka już inny obywatelski projekt - komitetu "Ratujmy Kobiety 2017", który zmierza do liberalizacji obecnych przepisów aborcyjnych. Przewiduje m.in. prawo do przerwania ciąży do 12. tygodnia.

Posłowie PO są zdania, że w kwestii prawa aborcyjnego należy zachować obowiązujący od 1993 roku kompromis aborcyjny. - Jesteśmy za tym, żeby w tych kwestiach nic nie zmieniać i takie stanowisko podziela większość Polaków - pokazują to badania. Nie ruszajmy tej sprawy - poprzednie ruszanie doprowadziło do ogromnych emocji - apelował na czwartkowej konferencji prasowej wiceszef PO Tomasz Siemoniak.

Monika Wielichowska, "pełnomocniczka ds. równego traktowania" w Gabinecie Cieni PO, zapowiedziała w rozmowie z PAP, że kiedy oba obywatelskie projekty będą procedowane w Sejmie, będzie apelować do koleżanek i kolegów z klubu, aby głosowali za odrzuceniem projektu zaostrzającego przepisy i za dalszą pracą nad projektem liberalnym z uwagi - jak wyjaśniła - na zawarte w nim propozycje dotyczące edukacji seksualnej, dostępności do antykoncepcji awaryjnej i klauzuli sumienia.

Posłanka spodziewa się jednak, że proponowane przez Komitet #ZatrzymajAborcję przepisy mogą zyskać przychylność sejmowej większości.

- PiS po nieudanej próbie zlikwidowania kompromisu dzięki świadomym swoich praw kobietom, uczestniczkom Czarnego Protestu, przez ostatnie miesiące przygotowywał grunt do zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych - zauważyła posłanka.

- Słowa posła Jarosława Kaczyńskiego, który powiedział: "będziemy dążyli do tego, by nawet przypadki ciąż bardzo trudnych, kiedy dziecko jest skazane na śmierć, mocno zdeformowane, kończyły się jednak porodem, by to dziecko mogło być ochrzczone, pochowane, miało imię", a także premier Beaty Szydło, prezydenta Andrzeja Dudy i innych polityków PiS wskazują, że istnieje duża możliwość, że projekt zaostrzający przepisy aborcyjne zostanie przyjęty - powiedziała Wielichowska.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH