Państwowa Inspekcja Pracy w Łodzi stwierdziła w swoim komunikacie przesłanym do placówek ochrony zdrowia, że dyrekcje nie muszą płacić lekarzom za dzień wolny, przysługujący im po dyżurze. Od 1 stycznia 2008 roku, kiedy zaczęła obowiązywać nowa ustawa o czasie pracy lekarzy, po każdym 24-godzinnym dyżurze lekarz musi odpoczywać kolejnych dwanaście godzin. Dyrektorzy większości łódzkich szpitali zgodzili się, by był on rozliczany jak normalny dzień pracy.

– W tej sytuacji wielu lekarzy zapewne zrezygnuje z dyżurowania – powiedziała Dziennikowi Łódzkiemu dr Joanna Kozłowska, szefowa związków zawodowych w szpitalu im. Kopernika. – Po 1 stycznia udało nam się wypracować jakąś równowagę. Teraz znowu jest ona zaburzona. Jeśli lekarz ma w miesiącu około ośmiu dyżurów, to z jego pensji na koniec miesiąca zostanie potrącona równowartość ośmiu dni pracy. Myślę, że wielu lekarzy może zrezygnować z dyżurów. I znowu problemem dyrektorów będzie zapewnienie ciągłości pracy na szpitalnych oddziałach.

W myśl przepisów nie trzeba płacić za ten dzień lekarzom, ale jak powiedział nam rzecznik PIP, Jerzy Iwaszkiewicz istnieją umowy społeczne między pracownikami a dyrekcją, które zakładają korzystniejszy wariant wynagrodzeń. Jeśli dyrekcję stać na wypłacanie dodatkowych pieniędzy, inspekcja pracy nie będzie ingerować w wewnętrzne ustalenia zakładu pracy.

– Nie było żadnego polecenia – oznajmił nam Andrzej Świderski, okręgowy  inspektor pracy w Łodzi. – Daliśmy wykładnię prawną, że w myśl przepisów kodeksu pracy, art. 80 wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonywaną. Jednak zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Zdrowia, departamentu Dialogu Społecznego i Głównego Inspektoratu Pracy, jeśli w zakładzie pracy podpisano porozumienie korzystniejsze dla pracowników, Państwowa Inspekcja Pracy nie ma nic przeciwko temu. My interweniujemy wtedy, kiedy warunki są niekorzystne dla pracownika i niezgodne z prawem.

Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Łodzi, Wojciech Szrajber, w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl powiedział, że na razie za czerwiec będzie płacił normalnie, tak jak było, czyli za wolne dni również. W tej chwili natomiast prowadzi rozmowy ze związkami zawodowymi anestezjologów i lekarzy jak rozwiązać tę sytuację, bo placówka nie ma nadmiaru środków. Nie chciałby także, jeśli wypłaci lekarzom za dzień wolny, narazić się na zarzut iż postępuje niezgodnie z prawem, co mogą mu zarzucić pozostałe instytucje, odpowiedzialne za przestrzeganie prawa pracy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH