Opolskie: tu również samorząd przygotowuje uchwałę antysmogową FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Najbardziej realnym terminem wprowadzenia uchwały antysmogowej na Opolszczyźnie będzie maj 2018 r. - powiedział wicemarszałek województwa Antoni Konopka. Zdaniem władz regionu bez wsparcia ze strony państwa zapisy uchwały mogą być trudne do realizacji.

Opolskie jest trzecim regionem, po małopolskim i śląskim, w którym władze samorządowe wprowadzają przepisy antysmogowe. Według rozwiązań proponowanych przez samorządowców, na terenie województwa będzie funkcjonował zakaz używania pieców starszych niż V generacji oraz używania opału niskiej jakości.

Zdaniem Konopki bez wsparcia ze strony państwa trudno będzie przekonać obywateli do ochrony środowiska.

- W projekcie uchwały są zapisy dotyczące jakości opału i rodzaju kotłów, które można używać do ogrzewania. Jednak jako samorząd województwa uważamy, że przede wszystkim potrzebne jest działanie na poziomie państwa. Wystąpiliśmy z apelem do rządu w sprawie podjęcia działań, które mają przyczynić się do poprawy powietrza nie tylko w naszym województwie, ale co najważniejsze w całym kraju - uważa.

Wicemarszałek przypomniał, że także Konwent Marszałków RP 29 czerwca 2017 r. przyjął stanowisko w sprawie podjęcia pilnych działań na szczeblu rządowym, zmierzających do poprawy jakości powietrza w Polsce. Samorządowcy podkreślają, że dziś w kwestii czystego powietrza pozostają sami, bez wsparcia rządowego. W ocenie samorządowców wsparcie finansowe powinno dotyczyć również zakupu nowych pieców czy termoizolacji.

- Musi być to zobowiązanie długoterminowe. To byłoby zachętą dla mieszkańców, którzy zdecydują się na wymianę swoich pieców - zauważa Konopka.

Regulacje prawne powinny uregulować także kwestię kontroli i egzekwowania przepisów. Obecnie nie ma zakazu dotyczącego obrotu niskiej jakości opałem m.in. mułem i flotem. To może spowodować problemy w konsekwentnym egzekwowaniu tej uchwały - wyjaśnia samorządowiec.

Na ten sam problem zwraca uwagę dyrektor departamentu środowiska UM Manfred Grabelus. - Brakuje przepisów prawnych. Nikt nie określił, jaka będzie kara za stosowanie paliw zakazanych. Powinno się wprowadzić przepisy związane z ich obrotem, to według nas jest najlepszym rozwiązaniem - uważa dyrektor Grabelus.

Według szacunków wicemarszałka w regionie do wymiany może kwalifikować się nawet 100 tysięcy pieców.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH