Opolskie: pielęgniarka sfałszowała podpis, sąd uznał "niską społeczną szkodliwość czynu"

Sąd Rejonowy w Opolu umorzył sprawę sfałszowania podpisu przez Krystynę Ciemniak, byłą szefową Opolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, uznając "niską społeczną szkodliwość czynu".

Krystyna Ciemniak na początku 2009 r. podpisała się za jedną z pielęgniarek pod dokumentem dotyczącym objęcia przez nią stanowiska pełnomocnika ds. rekrutacji pielęgniarek do unijnego projektu szkoleń i podwyższania kwalifikacji - informuje Gazeta Wyborcza.

Dzięki projektowi ponad 300 pielęgniarek uzyskało kwalifikacje pozwalające na pracę w UE. Gdy przyszło do rozliczenia się i sprawdzenia dokumentów, wykryto fałszerstwo. Wojewódzki Urząd Pracy zażądał zwrotu dotacji w wysokości 42 tys. zł, a Krystyna Ciemniak stanęła przed sądami karnym i cywilnym.

Także Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych zwracała uwagę, że przez fałszerstwo Ciemniak musi oddać dotację. OIPP zaznaczyła również, że wytoczyła Krystynie Ciemniak sprawę cywilną, domagając się od niej, by z własnych środków zwróciła pieniądze do WUP. Sprawa jest w toku.

Tymczasem Sąd Rejonowy w Opolu umorzył postępowanie, uznając, że czyn pielęgniarki, choć niewłaściwy, jest społecznie nieszkodliwy. Jednocześnie sąd uznał, że spór co do tego, czy to przez Ciemniak należy zwrócić unijne pieniądze, powinien rozstrzygnąć sąd cywilny.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH