Opole: rodzinne klany i mobbing w szkole medycznej? Fot. Archiwum

Zdaniem byłych i obecnych wykładowców Państwowej Medycznej Wyższej Szkoły Zawodowej w Opolu na uczelni rządzą "rodzinne klany". Pojawiły się też oskarżenia o mobbing.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, pracownicy szkoły medycznej wskazują, że oś problemu stanową rektor i kanclerz, którzy dołączyli do pracujących już wcześniej na uczelni żon. Część kadry przypomina drzewo genealogiczne dwóch rodzin. Zatrudnieni są: rektor i jego żona oraz córka żony i siostra rektora - obie w administracji. Kanclerz pracuje na uczelni z żoną i córką.

Niezadowolenie pracowników z rodzinnych powiązań spowodowało m.in., że zatrudnieniu w PMWSZ przyglądała się Państwowa Inspekcja Pracy, nepotyzmu się jednak nie dopatrzyła. Zwróciła jednakże uwagę, że zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym pomiędzy małżeństwem i krewnymi nie może powstać stosunek bezpośredniej podległości służbowej. Nie dotyczy to jednak osób pełniących funkcje organów jednoosobowych uczelni.

PIP badała także pracę komisji do spraw przeciwdziałania mobbingowi.

W  rozmowie z Gazetą Wyborczą rektor przekonuje, że wszystko jest zgodne z ustawą o szkolnictwie wyższym. Zatrudnianie na stanowiskach w uczelni odbywa się w drodze otwartego konkursu, o którym informacja jest publicznie podana, między innymi na stronie internetowej uczelni, a na stanowiska dydaktyczne dodatkowo na stronie ministerstwa. Dodaje, że zgodnie z ogólną zasadą swobody wyboru miejsca pracy, nie może też zabronić członkom swojej rodziny aplikowania na stanowisko w publicznej uczelni.

Więcej: www.gazeta.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH