W sprawie toczącej się w opolskim Sądzie Rejonowym, w której prokuratura zarzuca Dariuszowi P., ginekologowi z Opola, że wyłudził od swoich pacjentek pieniądze za fikcyjne zabiegi aborcyjne. Sąd zlecił biegłym, by orzekli, czy ginekolog celowo wmawiał pacjentkom ciążę, czy mógł się pomylić.

Jak ustaliła prokuratura, ginekolog podczas badania pacjentek wmawiał im, że są w ciąży i oferował im zrobienie zastrzyku mającego wywołać poronienie. Na oskarżonym ciążą zarzuty wyłudzenia łącznie 4300 zł oraz 1800 euro od czterech kobiet. Postawiono mu też dwa zarzuty próby wyłudzenia pieniędzy od dwóch innych pacjentek. Ponadto lekarzowi zarzucano fałszowanie dokumentacji oraz posiadanie narkotyków. Podejrzanemu grozi za te czyny kara do ośmiu lat więzienia.

– W sprawie przesłuchano już wszystkich świadków. Teraz sąd zdecydował się poprosić o opinię uzupełniającą biegłych z Akademii Medycznej we Wrocławiu, którzy ustalą, czy lekarz mógł pomylić się w diagnozie, czy nie - stwierdził sędzia Piotr Wieczorek, prezes Sądu Rejonowego w Opolu.

Dariusz P. był już karany za nielegalne usunięcie ciąży. W 2002 roku sąd wymierzył mu za to rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Jeśli  w toczącym się procesie podejrzany lekarz zostanie prawomocnie skazany, będzie musiał odsiedzieć także karę z 200 roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH