Olsztyn: ruszył ponowny proces byłej dyrektor szpitala

Ponowny proces byłej dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie, którą prokuratura oskarżyła o branie łapówek, ruszył 11 lutego. Poprzedni wyrok, skazujący ją na 3 lata i 4 miesiące więzienia, uchylono ze względów formalnych.

Była dyrektor Bożena M. pytana przez sąd, czy przyznaje się do stawianych jej zarzutów, nie odpowiedziała wprost. W obszernych wyjaśnieniach mówiła jednak, że "to, co się jej zarzuca, to absolutna nieprawda" i dyskredytowała osoby, które ją w tej sprawie - jak to określiła - pomawiają. Chodziło jej w szczególności o przedstawiciela firm farmaceutycznych Cezarego O., od którego - zdaniem oskarżenia - Bożena M. przyjmowała pieniądze i prezenty rzeczowe, np. warte 2,5 tys. zł kosmetyki.

Bożena M. podkreślała, w jak złym stanie przejęła Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie; mówiła, że "30-letnie sale nie spełniały żadnych standardów". Dodawała, że sprzęt był tak zły, że lekarze odmawiali niektórych zabiegów, bojąc się, że odmówi im posłuszeństwa w trakcie pracy.

M. twierdziła, że miała tyle pracy, że nie miała czasu na spotykanie się z przedstawicielami firm farmaceutycznych, od których miała, zdaniem prokuratury, przyjmować łapówki.

Bożena M. już raz została nieprawomocnie skazana za korupcję na 3 lata i 4 miesiące więzienia. Sąd uznał wówczas, że piastując stanowisko dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie, zażądała od jednej z firm farmaceutycznych, która wygrała w jej szpitalu przetarg na dostawę sprzętu medycznego, opłacenia wyjazdu do USA i połączonego z nim odpoczynku na karaibskiej wyspie Aruba (wyjazd trwał 2 tyg., M. towarzyszył wówczas mąż). Skazano ją też za przyjmowanie drogich prezentów i żądania opłacenia za nią składki w klubie biznesu i pokrycie kosztów pobytu w hotelu w Sopocie.

Sąd apelacyjny uchylił ten wyrok z powodów formalnych - ogłaszając wyrok w sprawie b. dyrektorki, sąd nie poprzedził go - jak nakazują przepisy - naradą.

W czasie śledztwa prokuratura chciała aresztować Bożenę M., ale dyrektor szpitala uniknęła tego ze względu na zły stan zdrowia.

Bożena M., zanim została dyrektorem szpitala wojewódzkiego w Olsztynie, kierowała szpitalem miejskim. W poprzedniej kadencji samorządu była też miejską radną, do czasu tzw. seksafery w olsztyńskim ratuszu należała do klubu "Po prostu Olsztyn", związanego z prezydentem Czesławem Małkowskim. Po aresztowaniu Małkowskiego i rozpadzie tego klubu była radną niezależną. Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH