Olsztyn: biegli o przyczynie śmierci 3-latki w szpitalu dziecięcym Otrzymane od biegłych informacje pozwalają prowadzącym sprawę na wykonanie kolejnych czynności śledczych. Fot. Archwium

Posocznica o piorunującym przebiegu była przyczyną śmierci 3-latki, która w marcu 2014 r. zmarła w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie - wynika z opinii biegłych, która nadeszła do prokuratury. Opinia pozwoliła na podjęcie zawieszonej od roku sprawy.

Prokuratura Olsztyn-Południe wyjaśnia sprawę śmierci 3-letniej Leny od 18 marca 2014 r., kiedy to rodzice dziecka zgłosili swoje wątpliwości, co do sposobu leczenia córki. Podawali, że przez cały dzień byli odsyłani od lekarza do lekarza, że karetka pogotowia odmówiła do nich przyjazdu, a kiedy dziecko po wielu perypetiach trafiło na oddział w szpitalu dziecięcym także nie zajęto się nim w odpowiedni sposób, w efekcie czego Lena zmarła.

Po zawiadomieniu rodziców prokuratorzy wszczęli w tej sprawie śledztwo ale zawiesili je pod koniec listopada 2014 r., ponieważ uznali, że dalsze prowadzenie sprawy zależy od opinii biegłych.

- Ponieważ na opinię lekarską czeka się średnio rok po wysłaniu biegłym niezbędnej dokumentacji zawiesiliśmy tę sprawę. Teraz, po ponad roku, podjęliśmy ją, ponieważ nadeszła odpowiedź od biegłych, która pozwoli nam na wykonywanie kolejnych czynności śledczych - powiedziała w poniedziałek (14 grudnia) Anna Grygo-Janusz, szefowa prokuratury Olsztyn-Południe.

Opinię w sprawie śmierci Leny wydali lekarze z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Prokurator powiedziała, że z opinii tej jasno wynika, że przyczyną śmierci dziewczynki była posocznica wywołana bakterią Neisseria meningitidis. Przebieg choroby biegli z Wrocławia określili mianem "piorunującego".

Szefowa prokuratury Olsztyn-Południe nie wykluczyła, że śledczy będą chcieli uzupełnić wrocławską opinię.

- To uzupełnienie na pewno nie będzie już tak długotrwałe, jak sporządzanie tej opinii, którą już mamy - zastrzegła prokurator.

Jak dodała otrzymane od biegłych informacje pozwalają prowadzącym sprawę na wykonanie kolejnych czynności śledczych. Grygo-Janusz zasłaniając się dobrem sprawy nie podała, o jakie czynności może chodzić.

Do tej pory w sprawie śmierci Leny nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Śmierć 3-letniej Leny wywołała wiosną 2014 roku poruszenie w woj. warmińsko-mazurskim. W sobotę od rana dziewczynka mieszkająca w małej wsi Praslity, między Olsztynem, a Dobrym Miastem, około południa dostała wysokiej, 40-stopniowej gorączki. Wtedy babcia dziecka zadzwoniła po karetkę, ale ta nie przyjechała, jedynie telefonicznie zalecono robienie dziewczynce zimnych okładów. Kiedy te nie pomogły, ponownie wezwano karetkę, ale również nie przyjechała. Tym razem telefonicznie zalecono zawiezienie dziecka do lekarza w Dobrym Mieście.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH