Oława: prokuratura bada przyczyny śmierci dziecka odesłanego ze szpitala

Siedmiomiesięczne dziecko trafiło na ostry dyżur Zespołu Opieki Zdrowotnej w Oławie z biegunką, lekarz odesłał je do domu, kilka godzin później chłopiec zmarł. Sprawą zajął się prokurator.

– Wydaje mi się, że spekulowanie w tej sprawie i oskarżanie konkretnych ludzi jest przedwczesne – mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Andrzej Dronsejko, dyrektor szpitala w Oławie.

– Toczy się postępowanie prokuratorskie, które ma tą sprawę wyjaśnić. Uważam, że rozsądnym jest poczekać na wyniki badania pośmiertnego dziecka oraz stanowisko prokuratora – tłumaczy dyrektor.

Jak informuje Gazeta Wrocławska chłopiec zmarł w nocy z 21 na 22 stycznia. Miał silną biegunkę więc kiedy leki nie zadziałały matka pojechała z nim na ostry dyżur do oławskiego szpitala. Lekarze zalecili kolejne tabletki i odesłali ją do domu.

Stan dziecka się nie poprawiał, więc matka około północy 21 stycznia wezwała karetkę, jednak pacjent do szpitala nie został przyjęty. Rodzice wrócili z chłopcem do domu. Zasnął o 3 w nocy. Rano już nie żył.

Rodzina powiadomiła o sprawie Prokuraturę Rejonową w Oławie. Według portalu tvp.pl prokuratura podejmie działania po zapozaniu się z wynikami sekcji zwłok dziecka.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH