Odbieranie szpitalom certyfikatów akredytacyjnych to najgorsze rozwiązanie Sławomir Ogórek, wizytator CMJ

Nie ma szpitala lub innego podmiotu leczniczego na świecie, w którym nie dochodziłoby do zdarzeń medycznych. Gdyby przyjąć tezy artykułu w portalu Rynek Zdrowia, nie trzeba by odbierać certyfikatów jakości, gdyż szpitale nigdy by ich nie dostały - pisze w polemice z naszym tekstem ("Certyfikaty akredytacyjne: czy szpitalom po błędzie medycznym powinno się je odbierać") Sławomir Ogórek, wizytator Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia.

Czytaj: Certyfikaty akredytacyjne: czy szpitalom po błędzie medycznym powinno się je odbierać

Pamiętając o tym, że zdarzenia medyczne zdarzają się wszędzie - wróćmy do artykułu. Wynika z niego, że Prokuratura w Lublinie (podobnie - jak należy domniemywać - inne prokuratury w Polsce) zamiast łapać prawdziwych przestępców, woli ścigać lekarzy i pozostały personel medyczny. Natomiast niekompetentni dyrektorzy, pod presją prokuratorskich oskarżeń, natychmiast zwalniają ”winnych”.

Takie podejście do problemu gwarantuje tylko jedno: nadal w szpitalach nie będzie się rejestrowało zdarzeń niepożądanych. Ci, którzy będą chcieli je rzetelnie odnotowywać, będą musieli liczyć się z restrykcjami zarówno karnymi (prokurator), zawodowymi (zwolnienia z pracy), jak i prestiżowymi (odbieranie nagród i certyfikatów). Czy o to chodzi?

Cała polemika: Karać za winę umyślną, a nie za zgłaszanie zdarzeń niepożądanych

Co zrobić, aby zmienić tę sytuację? Należy podjąć natychmiast działania edukacyjne i legislacyjne, związane z zagadnieniem zdarzeń niepożądanych w szpitalach. Brakuje bowiem wiedzy na ten temat, zwłaszcza wśród prawników, decydentów, dziennikarzy.

Jeśli chodzi o działania legislacyjne, to należy w trybie pilnym przyjąć rozwiązania chroniące personel medyczny, a zwłaszcza osoby zgłaszające zdarzenia medyczne, przed odpowiedzialnością karną.

Można skorzystać np. z doświadczeń duńskich, gdzie w 2004 roku przyjęto ustawę, zgodnie z którą: lekarze i pielęgniarki zobowiązani są do raportowania zdarzeń niepożądanych; dyrekcje szpitali i właściciele są zobowiązani do przeprowadzania analiz i wdrażania działań naprawczych; Board of Health (odpowiednik Ministerstwa Zdrowia) jest zobowiązane do upowszechniania informacji i wiedzy wynikającej z analiz.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH