OZZPiP: ostry sprzeciw wobec projektu ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych ostro protestuje przeciw części zapisów projektu ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej.

- To zamach na związki zawodowe i ich działalność. Ten projekt chce skłócić środowisko pielęgniarskie – oburza się Dorota Gardias, przewodnicząca OZZPiP.

Mowa o projekcie ustawy autorstwa Ministerstwa Zdrowia, który został przyjęty przez Radę Ministrów, a następnie trafi do Sejmu. Resort proponuje w nim rozszerzenie listy miejsc zatrudnienia pielęgniarek, w których mogą pracować, nie tracąc prawa wykonywania zawodu.

W wykazie tych, którzy mogą zachować prawo do wykonywania zawodu, znajdują sie także pielęgniarki (ale brakuje położnej) pełniące funkcje związkowe, ale jedynie zatrudnione na etacie związkowym, poza swoim zakładem pracy. Taki zapis nie daje możliwości zachowania prawa do wykonywania pracy przewodniczącym zakładowych i międzyzakładowych oraz regionalnych struktur związku, które w znakomitej większości są zatrudnione w ZOZ-ach albo pracują społecznie.

OZZPiP podczas konsultacji proponował zapis, umożliwiający zachowanie prawa do wykonywania pracy tym, których zadaniem będzie „...sprawowanie funkcji z wyboru w organach związku lub wykonywanie prac na rzecz związku zawodowego”.

- Okazało się jednak, że kierujący związkami muszą być na etacie związkowym, opłacani jedynie przez organizację, by zachować prawo wykonywania zawodu. Jeśli przejmują obowiązki szefa związku zawodowego, a płaci im dyrektor placówki lub pracują społecznie, to nie zachowają prawa do wykonywania zawodu – wyjaśnia Dorota Gardias.

W rezultacie po 5 latach przewodnicząca związku zawodowego będzie musiała odnowić uprawnienia, a to długa i kosztowna procedura. Zachowa je jedynie, jeśli pracuje w swoim zakładzie pracy jako pielęgniarka.

- To absurdalne rozwiązanie. Tak naprawdę większość regionalnych przewodniczących pracuje społecznie i nie są opłacani przez związek a to ich wyklucza. Podobne problemy mogą wystąpić w poszczególnych ZOZ-ach. Dlatego chcemy wysłać protest do Kancelarii Premiera, Ministerstwa Zdrowia oraz wicepremiera Waldemara Pawlaka – przewodniczącego Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych – zapowiada Dorota Gardias.

Z drugiej strony Ministerstwo Zdrowia chce, a związek to popiera, żeby w opisywanym projekcie  umożliwić zachowanie prawa do wykonywania zawodu m.in. pielęgniarkom zatrudnionym w domach pomocy społecznej, w administracji ZOZ-ów, sprawującym funkcje w  samorządzie zawodowym, pracującym w NFZ albo Ministerstwie Zdrowia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH