OZZL: rezydenci na kontrakcie nie muszą brać dyżurów

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy alarmuje, że lekarze rezydencji są zmuszani przez dyrektorów szpitali do pełnienia dyżurów na podstawie umowy cywilnoprawnej (kontraktu). Jest to niezgodne z prawem i istotą rezydentury - wywodzi OZZL.

Warunki takiego kontraktu przewidują zwykle pełną odpowiedzialność lekarza rezydenta za ewentualne błędy, a także jego (rezydenta) formalną i faktyczną samodzielność przy wykonywaniu pracy lekarza podczas dyżuru.

Tymczasem lekarz rezydent z założenia nie jest samodzielny i pracuje pod kierunkiem kierownika specjalizacji oraz pod nadzorem innych lekarzy specjalistów. Na tym polega jego szkolenie - przypomina Zarząd Krajowy OZZL.

ZK OZZL wystosował również list do dyrektor Departamentu Nauki i Szkolnictwa Wyższego MZ, w którym informuje ”o coraz powszechniejszym zjawisku traktowania lekarzy rezydentów nieomal jak niewolników przez niektórych dyrektorów szpitali”. OZZL prosi o zajęcie stanowiska i spotkanie w tej sprawie.

Więcej: www.ozzl.org.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH