Numer alarmowy 112: prokuratura sprawdzi przetarg

Prokuratura bada, czy Jerzy Miler, obecny szef MSWiA dopełnił obowiązków przy rozstrzygnięciu budowy małopolskiego centrum powiadamiania ratunkowego.

Według Urzędu Zamówień Publicznych Miller jako wojewoda złamał prawo, przyznając bez przetargu budowę małopolskiego CPR poznańskiej firmie. Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo.

– Śledztwo prowadzone jest w kierunku art. 231 kodeksu karnego przewidującego karę do trzech lat więzienia za niedopełnienie obowiązków przez urzędników – wyjaśnia rzecznik prokuratury Bogusława Marcinkowska.

Miller przyznał wtedy, że faktycznie doszło do przekroczenia prawa w trakcie wyboru wykonawcy programu pilotażowego CPR. Zaznaczył jednocześnie, że było to przypadkowe a nie celowe, a błąd popełnił jego współpracownik. MSWiA chce kupić oprogramowanie i sprzęt do zbudowania sieci centrów powiadamiania ratunkowego w całym kraju. Jerzy Miller już jako minister, ogłosił dwa przetargi na budowę CPR.

Z dokumentów dostępnych w Biuletynie Informacji Publicznej wynika, że w obydwu Medium Soft złożyło najniższe oferty. Na aplikację komputerową do odbierania telefonów i ich rejestrowania niższą niż 10 innych firm. Jej oferta to nieco ponad 15 mln. Następna w kolejności – niemal 22 mln zł.

Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowa resortu w przesłanym mediom komunikacie zaznaczyła, że „podczas pełnienia funkcji przez ministra Jerzego Millera prace nad uruchomieniem sytemu powiadamiania ratunkowego znacznie przyspieszyły". Jak przekonuje odcinając się od doniesień medialnych „nie można się zgodzić ze stwierdzeniem, że nie ma szans na uruchomienie systemu powiadamiania ratunkowego".

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH