Nowy Sącz: przez dwa lata nosił kulę w udzie - żąda zadośćuczynienia Fot. Archiwum

26-latek, który został postrzelony przez policję gumową kulą, chodził z nią przez dwa lata. Lekarz opatrujący pacjenta nie dostrzegł pocisku. Mężczyzna domaga się od Specjalistycznego Szpitala im. J. Śniadeckiego w Nowym Sączu 30 tys. zł zadośćuczynienia.

Jak informuje Gazeta Krakowska, pacjent został ranny w 2009 r. podczas starć policji z kibicami. W SOR lekarz oczyścił ranę, ale pocisku nie znalazł. Nie zauważył go też na zdjęciu RTG.

Mężczyzna ponownie pojawił się w szpitalu, gdy w sierpniu 2011 r. doznał paraliżu prawej stopy. Na zdjęciu RTG wyraźnie było widać, że w nodze tkwi pocisk o średnicy 16 mm i długości 36 mm. Gdy go usunięto, chory odzyskał sprawność.

Pacjent wytoczył szpitalowi proces: domagał się 30 tys. zł zadośćuczynienia za dwa lata przeżyte w nieustannym bólu. Biegli nie mieli wątpliwości, że lekarz, który opatrywał rannego, popełnił ewidentne błędy diagnostyczne. W maju 2014 r. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu uznał winę lekarza, ale sprawę warunkowo umorzył. Obecnie mężczyzna wytoczył proces cywilny, w którym domaga się zadośćuczynienia od sądeckiego szpitala.

Więcej: www.gazetakrakowska.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH