Nowelizacja prawa sprzeczna z istotą Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego

Wobec osób, które popełniły przestępstwo w związku z uzależnieniem od narkotyków czy alkoholu, prawo preferowało dotąd zasadę: najpierw leczyć, potem karać. Teraz ma być odwrotnie - alarmuje Gazeta Wyborcza.

Najpierw kara, a potem leczenie, nawet dożywotnie, w szpitalu psychiatrycznym - takie rozwiązanie znajduje się w wielkiej rządowej nowelizacji kodeksu karnego. Ustawa uchwalona przez Sejm dwa tygodnie temu czeka teraz na podpis prezydenta.

Gazeta Wyborcza ostrzega, że osoby uzależnione czy upośledzone wpadną po tych zmianach w tryb kodeksu karnego przewidziany dla pedofilów oraz psychopatów. I mogą nigdy nie wyjść na wolność.

Jacek Charmast z Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej uważa, że projekt oddala nas od cywilizowanego świata, od idei prymatu leczenia nad karaniem. Bierze też w nawias Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego, który miał wyzwolić ludzi chorych psychicznie z piekła psychiatryków i stworzyć warunki do opieki nad nimi w ich środowisku.

M.in. z tych powodów Helsińska Fundacja Praw Człowieka zaapelowała do prezydenta o posłanie ustawy przed podpisaniem do Trybunału Konstytucyjnego.

Do wszystkich wątpliwości dochodzi jeszcze zasadnicza: jaki sens ma przymuszanie do psychoterapii, która aby była skuteczna, musi być dobrowolna - komentuje Gazeta Wyborcza.

Czytaj: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH