Nowe przepisy o tajemnicy lekarskiej zmniejszą ochronę pacjentów Dr Romuald Krajewski, wiceprezes NRL. Fot. PTWP

Idea nowych przepisów prawa ograniczających tajemnicę lekarską jest dla nas niezrozumiała, dlatego będziemy prowadzić działania ukierunkowane na powrót do poprzednich regulacji - mówi Rynkowi Zdrowia dr hab. n. med.  Romuald Krajewski, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Wbrew rozumieniu części osób, tajemnica lekarska nie chroni interesów lekarzy, ale interesy pacjenta, poprzez ochronę wrażliwych informacji na temat stanu jego zdrowia. Jeżeli sam chory nie upoważni lekarza do ujawnienia tych danych, powinny być one bezwzględnie chronione, nie tylko za życia tej osoby, ale także po jej śmierci. Mówi o tym wyraźnie Kodeks Etyki Lekarskiej.

Tymczasem po zmianach wprowadzonych ostatnio w prawie mamy do czynienia z sytuacją, w której ujawnienie informacji o stanie zdrowia pacjenta miałoby następować niezależnie od jego woli.

Zdarzają się naturalnie okoliczności, w których jest to niezbędne, ale wówczas rodzina zmarłego może złożyć skargę do odpowiednich organów i otrzymać w ten sposób dostęp do wszelkich potrzebnych danych. Tak dzieje się nie od dziś i w podobnych sytuacjach dostępność informacji odbywa się na jasno określonych zasadach. Przepisy prawa są w tym zakresie wystarczające i warto zauważyć, że zdanie to podziela także Sąd Najwyższy.

Dlatego przyczyny wdrożenia nowych regulacji ograniczających tajemnicę lekarską nie są dla naszego środowiska zrozumiałe. Tym bardziej, że dostrzega ono liczne zagrożenia wynikające z tych przepisów.

Oto jedno z nich. Wola ujawnienia informacji o stanie zdrowia pacjenta może być wyrażona po jego śmierci przez osobę bliską. Jeśli osób bliskich jest kilka, może powstać sytuacja, że „kto pierwszy ten lepszy”.

Problem polega też na tym, że szpital nie jest w stanie stwierdzić, jaka jest wola w tej sprawie wszystkich krewnych, ani zweryfikować ich tożsamości. Jeżeli osoba, która zgłosi się po śmierci chorego po informacje o jego zdrowiu przedstawi się jako brat zmarłego, będziemy mogli polegać jedynie na danych pokazujących zbieżność nazwisk i na złożonym przez tę osobę oświadczeniu.

Kolejna kwestia dotyczy naruszenia prawa do prywatności, które powinno być zachowane także po śmierci, a może przede wszystkim wtedy, ponieważ zmarły nie może już zadbać o swoje interesy. Trudno wyobrazić sobie, że podczas jawnej rozprawy w sądzie roztrząsane będą np. okoliczności, w jakich doszło do zakażenia taką lub inną chorobą. Może to wpłynąć na opinię o zmarłym i zniszczyć jego wizerunek.

Ponadto nie ma co ukrywać, że nowe prawo będzie skutkowało podważeniem zaufania do lekarzy. Pacjent, którego lekarz poinformuje o takim przepisie, być może nie wszystko będzie chciał mu powiedzieć, co może mieć wpływ na proces leczenia.

Na skuteczność i wyniki leczenia może także wpływać świadomość chorego, że informacje o stanie jego zdrowia, którymi nie ma ochoty dzielić się nawet z najbliższymi sobie ludźmi, mogą po jego śmierci zostać ujawnione.

Wspomniane przepisy zmniejszają ochronę interesów pacjentów, dlatego Naczelna Rada Lekarska, która wcześniej zajmowała już negatywne stanowisko w tej sprawie, będzie zabiegać o ich zmianę.

Czytaj też: Prezydent RP podpisał nowelizację: tajemnica lekarska ograniczona

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.