Nosiła martwy płód, lekarze nie chcieli zrobić cesarskiego cięcia Chełm: lekarze nie chcieli zrobić cesarskiego cięcia. Fot. Fotolia

Lekarze z Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w  Chełmie nie wykonali cesarskiego cięcia. Ciężarna kobieta nosiła martwy płód.

30-latka w dziewiątym miesiącu ciąży dowiedziała się, że jej dziecko jest martwe. Trafiła do szpitala w Chełmie, tam jednak nikt nie chciał wykonać jej cesarskiego cięcia. Zanim w połowie lipca urodziła siłami natury, przez kilka dni musiała nosić martwe dziecko.

Początkowo sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Chełmie, niebawem przejmie ją Prokuratura Regionalna w Lublinie.

Przeprowadzona sekcja zwłok nie dała odpowiedzi na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną zgonu dziecka. Prokuratorzy zlecili dodatkowe badania histopatologiczne.

Oprócz prokuratury sprawę wyjaśnia też dyrekcja chełmskiego szpitala - wszczęła już wewnętrzne postępowanie wyjaśniające.

Więcej: www.lublin.wyborcza.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH