Niemcy: testowali postępowanie lekarzy w katolickich szpitalach

Przedstawiciele konserwatywnej prawicy wynajęli skrycie testerkę, by sprawdzała, czy katolickie kliniki w Kolonii przepisują pigułki "dzień po", i pisali donosy na lekarzy. W efekcie ofierze gwałtu odmówiono badań.

W połowie stycznia dwa szpitale prowadzone przez należącą do kolońskiej diecezji fundację odprawiły z kwitkiem 25-letnią dziewczynę. Na imprezie prawdopodobnie podano jej tzw. koktajl gwałtu. Dziewczyna doszła do siebie po kilku godzinach na ławce w parku. Wezwany na pomoc lekarz pogotowia uznał, że mogło dojść do gwałtu.

Ale dwa katolickie szpitale nie chciały jej nawet zbadać, bo dziewczynie miała zostać podana pigułka "dzień po" zapobiegająca zapłodnieniu (do 72 godzin po stosunku). Lekarze odmówili, tłumacząc się światopoglądem. Ich zdaniem pigułka ma działanie aborcyjne, a katoliccy lekarze nie biorą udziału w zabijaniu nienarodzonych.

Kilka dni temu wyszło na jaw, dlaczego lekarze katolickich szpitali byli tak gorliwi. Pod koniec 2011 roku do dziesięciu katolickich szpitali ultrakonserwatyści wysyłali kobietę podającą się za ofiarę gwałtu. Receptę na pigułkę "dzień po" wypisano jej w co drugim. Za tym szły donosy na lekarzy.

Więcej: http://wyborcza.pl/ Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH