Mężczyzna, który ubiegał się o świadczenia z ZUS w Nowym Sączu z powodu uszkodzenia kręgosłupa i został - jego zdaniem - źle potraktowany przez lekarza orzecznika złożył doniesienie do prokuratury.
Jak podaje TVN24, mężczyzna nagrał rozmowę z lekarzem. Oprócz tego, że jest zdrowy miał od niego usłyszeć m.in.: – Idź pajacu jeden, już idź… Idź.
Rok temu mężczyzna uległ wypadkowi, w wyniku którego uszkodzeniu uległ kręgosłup. Gdy podczas badania lekarskiego przed komisją ZUS-owską w Nowym Sączu, usłyszał, że jest zupełnie zdrowy, nie mógł uwierzyć: – Pan chyba żartuje? – zapytał lekarza.
W odpowiedzi usłyszał: – Niech pan hamuje. Jestem urzędnikiem państwowym. Jeżeli pan raz tylko zygnie do mnie, to pan pożałuje. Idź pajacu jeden, już idź… Idź – mówił lekarz.
Lekarz nie chciał w TVN24 komentować całego zdarzenia.
Rzecznik prasowy Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Nowym Sączu, Dariusz Kowalczyk zapewniał, że zachowaniem lekarza zajmie się dyrektor ZUS w Nowym Sączu. Nagranie będzie dowodem, jeśli dyrektor zdecyduje się na wyciągnięcie konsekwencji służbowych.
Sprawą zajmie się także prokuratura, do której oficjalne zawiadomienie złożył pacjent.
Więcej w TVN24
Czytaj więcej: ZUS | lekarz orzecznik | lekarze orzecznicy | orzecznik ZUS
Wielkopolskie: policja zatrzymała pijanego lekarza podczas dyżuru