Niebezpieczne klauzule w umowach aptek z kontrahentami

Wiele aptek podpisuje umowy z kontrahentami i nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji niektórych zapisów, w szczególności w zakresie kar umownych - zwraca uwagę Krystian Szulc, radca prawny Śląskiej Izby Aptekarskiej.

Jego zdaniem obecnie na rynku, również farmaceutycznym, działa wiele firm, wykorzystujących niedoświadczenie czy naiwność oraz należytą wiedzę prawną swoich kontrahentów, stosując postanowienia umowy w istocie mogące stanowić nadużycie prawa.

Jednym z takich rażących zapisów jest zobowiązanie kontrahenta do zamówienia produktów o łącznej wartości netto np. 4,8 tys. zł, w okresie 24 miesięcy co daje średnio na miesiąc zakup o wartości 200 tys. zł netto, przy czym nie może być o mniejszy niż 150 tys. zł netto miesięcznie.

Takie postanowienia nie przewidują żadnych modyfikacji wysokości zakupionego zaopatrzenia farmaceutycznego w zależności od zmieniających się warunków rynkowych, jak choćby czasowych udogodnień dla apteki. Biorąc pod uwagę pogarszający się stan gospodarki, czy inne czynniki zewnętrzne, często małe apteki nie są w stanie wywiązać się z postanowień umowy i osiągnąć określonego w niej obrotu.

Kontrowersje budzą również zapisy dotyczące kar umownych wprowadzane przez poszczególne hurtownie farmaceutyczne, umożliwiające wcześniejsze rozwiązanie umowy tylko im, i w żadnym innym postanowieniu umowy nie przewidujące takiego uprawnienia po stronie farmaceutów.

Tak skonstruowane postanowienia dotyczące nałożenia kar umownych za niewywiązanie się z postanowień umowy stanowią jawne naruszenie przepisów prawa. Wszak nie sposób nie dostrzec nieprawidłowości jeżeli możliwość rozwiązania umowy zarezerwowana została tylko dla partnera biznesowego w postaci hurtowni, a nałożenie kary umownej przewidziane zostało tylko na aptekę.

Ponadto, w praktyce spotykane są postanowienia umowy o współpracy handlowej, gdzie kara ta jest nieadekwatna i nieproporcjonalna do zakresu wykonanej umowy: niezależnie czy wykonana zostanie ona w 0% czy 90% jej wysokość nie ulega proporcjonalnemu pomniejszeniu.

Zwrócenie uwagi na powyższe zapisy są tym bardziej potrzebne, iż stanowią praktykę naruszającą konkurencję, poprzez nadużycie pozycji dominującej, w postaci narzucania przez przedsiębiorcę uciążliwych warunków umów, przynoszących mu nieuzasadnione korzyści (art. 9 ust. 2 pkt 6 Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów).

Takie postanowienia stanowią niedozwolony wzorzec umowy, klauzulę abuzywną. Postanowienia to kształtują prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a do tego rażąco naruszają interesy drugiej strony.

Więcej: http://katowice.oia.pl/

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH