Nie wyjęli drutu Krischnera, jest pozew na 20 tys. zł Fot. archiwum RZ (zdj. ilustracyjne)

Sąd zajmie się sprawą lekarzy z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Chełmie, którym nie udało się wyjąć tzw. drutu Krischnera z ciała pacjenta. W opinii adwokata chorego, operację przeprowadzono bez odpowiedniego przygotowania.

Jak informuje Gazeta Wyborcza, 17-latek złamał obojczyk, w wyniku czego wstawiono mu tzw. drut Kirschnera, który stabilizował uraz. Zabieg jego usunięcia się nie powiódł, bo lekarze nie mogli znaleźć przedmiotu w ciele pacjenta. Pomimo to nastolatka tego samego dnia wypisano do domu.

W pozwie skierowanym do Sądu Okręgowego w Lublinie wskazano, że lekarze nie wiedzieli, gdzie dokładnie znajduje się drut, a "nacięcie na skórze pacjenta wybrano w przybliżeniu".

Adwokat pacjenta uważa, że lekarze nie zapoznali się z dotychczasową dokumentacją medyczną pacjenta i do zabiegu przystąpili bez należytego przygotowania.

Więcej: www.gazeta.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH