GRUPA PTWP

Nie ma zakazu eucharystii dla zwolenników in vitro

  • Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia
  • 24-05-2010 12:15

Oświadczenie Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski na temat zakazu udzielania komunii św. osobom popierającym in vitro wzbudziło kontrowersje wśród biskupów.

Cały Episkopat zajmie się tą kwestią najprawdopodobniej na czerwcowym posiedzeniu. Rada ds. Rodziny episkopatu stwierdziła w ubiegłym tygodniu, że ci, którzy zabijają życie poczęte albo ustanawiają przeciw niemu prawa, „a takim jest życie dziecka w stanie embrionalnym, w ogromnym procencie niszczone w procedurze in vitro, stają w jawnej sprzeczności z nauczaniem Kościoła katolickiego i nie mogą przystępować do komunii świętej, dopóki nie zmienią swojej postawy”.

– Rada Episkopatu nie ma prawa formułować wypowiedzi doktrynalnych. To należy do uprawnień całego episkopatu i to działającego jednomyślnie– mówi ekspert w dziedzinie prawa rzymskiego ks. prof. Franciszek Longchamps de Berier, członek zespołu ds. bioetycznych Episkopatu.

Prawo kanoniczne nie mówi nic na temat in vitro. Mówi o ekskomunice za przerywanie ciąży. Kanon 1398 stwierdza: „Kto powoduje przerwanie ciąży po zaistnieniu skutku podlega ekskomunice wiążącej z mocy samego prawa”.

– Nie można prosto powiedzieć, że niszczenie embrionów w procedurze in vitro, które jest oczywiście zabijaniem, ale nie jest aborcją, podpada pod kary kościelne, jakie pociąga za sobą aborcja – wyjaśnia ks. Longchamps. – Jeżeli nie mamy jasnej wypowiedzi o charakterze doktrynalnym, że kto dokonuje procedury in vitro albo w tym uczestniczy bądź ją czyni zgodną z prawem, wyłącza się ze wspólnoty, nie możemy nic takiego ogłaszać.

Według ks. Longchamps de Beriera w mediach uproszczono komunikat Rady, podając, jakoby do komunii nie mogli przystępować wszyscy popierający tę metodę zapłodnienia. Tymczasem Rada mówi o tych, którzy się poddają takiemu zabiegowi, dokonują go albo uczestniczą w stanowieniu takiego prawa o in vitro, w którym dochodzi do zabijania embrionów.


Więcej: Rzeczpospolita

Czytaj więcej:    metoda in vitro |  stanowisko Kościoła w sprawie in vitro |  Konferencja Episkopatu Polski |  Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski |  Franciszek Longchamps de Berier |  zakaz udzielania komunii

tak
  • 2010-06-27
  • 21:56:42
  • ~magda
Wg mnie kliniki dokonujące in vitro nie zabijają zarodków, wręcz przeciwnie, co wyraźnie zaznaczają w umowie z pacjentami. Metoda in vitro polega na połączeniu komórki jajowej z plemnikiem, z którego to połączenia powstaje zarodek, małżeństwo podejmuje decyzję na temat ilości zapłodnionych jajeczek. Decydując się na czwórkę dzieci zapładnia 4 komórki, z których powstają zarodki, następnie podaje się jeden lub dwa zarodki resztę mrozi, by np za rok para mogła zabrać kolejne maluszki. Po podaniu zarodka metoda in vitro nie ma już wpływu na fakt czy zarodki przyjmą się w łonie matki, tu natura sama dokonuje selekcji, trzeba pamiętać, że tak jak w każdej normalnej ciąż,y co miesiąc może dochodzić do zapłodnienia a po kilku dniach do samoistnego poronienia, kobieta wiec nawet nie wie, że była w ciąży. Metoda in vitro może jest nie etyczna ale nie zabija embrionów, w przypadku gdy mężczyzna ma pojedyncze plemniki a kobieta jest w pełni zdrowa umożliwia ona parze posiadanie upragnionego potomstwa. Może dla niektórych par adopcja jest w tym przypadku rozwiązaniem, ale czy tak naprawdę w głębi serca potrafili się pogodzić z rezygnacją z własnego potomka, czy ból, który w nich powstał zniknie, czy będą umieli pokochać w tej sytuacji adoptowane dziecko. Każda kobieta pragnie poczuć ruchy dziecka w swoim łonie, przeżyć poród, patrzeć na swoje maleństwo i zastanawiać się, co ma po niej,a co po mężu, kolor oczu, nos itd.
zakaz in vitro
  • 2010-05-26
  • 13:41:10
  • ~olek
PARTNER PORTALU
partner portalu rynekzdrowia.pl
reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia