Negocjacje MZ z pielęgniarkami: bez porozumienia, protest w Sejmie trwa

Rozmowy z Ministerstwem Zdrowia zakończyły się, nie osiągnęliśmy porozumienia - poinformowała w niedzielę (20 marca) Dorota Gardias, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Pielęgniarki z OZZPiP sprzeciwiają się możliwości zatrudniania ich w szpitalach na podstawie kontraktów. Uregulowanie takie znalazło się w uchwalonej 18 marca ustawie o działalności leczniczej. 19 przedstawicielek OZZPiP od czwartku (17 marca) okupuje galerię sejmową.

- Protest w Sejmie będzie kontynuowany, pielęgniarki spędzą tam kolejną noc - powiedziała w niedzielę PAP Dorota Gardias. Podkreśliła, że pielęgniarki nie zrezygnują ze swojego postulatu i liczą, że rząd będzie kontynuował rozmowy: - Koleżanki będą nadal przebywać na sejmowej galerii - dodała Gardias.

Przedstawicielki OZZPiP obawiają się, że zatrudnienie na kontraktach spowoduje zwiększenie godzin pracy, a tym samym obniży jakość świadczeń zdrowotnych, zagrażając bezpieczeństwu pacjentów. Zdaniem związku kontrakty są dla pielęgniarek niekorzystne, bo nie dają m.in. prawa do urlopu.

Związek podkreśla także, że dyrektorzy szpitali, szukając oszczędności, wymuszają taką formę zatrudnienia. Jakub Szulc zapewniał, że nic takiego nie będzie miało miejsca.

W ocenie minister zdrowia spełnienie żądań pielęgniarek i uniemożliwienie zatrudniania ich na podstawie kontraktu byłoby sprzeczne z konstytucją. Ewa Kopacz podkreśla, że jest grupa pielęgniarek, które obecnie pracują na kontraktach i są z tego zadowolone.

Dorota Gardias powiedziała, że na poniedziałek (21 marca) zostanie przygotowana opinia konstytucjonalisty, czy uniemożliwienie zatrudniania pielęgniarek na podstawie kontraktu byłoby sprzeczne z konstytucją. Jak dodała, resort zdrowia nie oczekuje na taką opinię, dlatego pielęgniarki będą ją chciały przekazać marszałkowi Sejmu.

W środowisku pielęgniarek opinie dotyczące kontraktowego zatrudnienia są podzielone.

Przypomnijmy, że m.in. pielęgniarki kontraktowe z Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego Szpitala Klinicznego im. Wiktora Degi w Poznaniu uważają, że protestujące w Sejmie pielęgniarki nie reprezentują interesów całego środowiska i chcą mieć możliwość wyboru formy zatrudnienia. W piątek (18 marca) zorganizowały konferencję prasową w tej sprawie.

‒ Związek skłóca środowisko pielęgniarek, nie dba o nasze sprawy, sugeruje, że gorzej wykonujemy swoją pracę, będąc na kontrakcie. Twierdzenia związkowców, co do zmuszania nas do pracy na kontrakcie, czy naszym przepracowaniu to nieprawda ‒ powiedziała podczas konferencji Justyna Matuszczak, pielęgniarka koordynująca Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego Szpitala Klinicznego im. Wiktora Degi w Poznaniu.

Według Matuszczak nikt nie zmuszał pielęgniarek z tego szpitala do podpisywania kontraktów. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH