Naukowcy o przetargach: zmiany to dobry krok, ale nie rewolucja

Zakup specjalistycznego obiektywu czy odczynnika do badań wymagał dotąd rozpisywania przetargu i trwał miesiące - nowelizacja Prawa zamówień publicznych znacznie to uprości - oceniają naukowcy. Niektórzy zwracają jednak uwagę, że zmiana pomoże głównie małym uczelniom i instytucjom.

Nowelizacja ustawy Prawa zamówień publicznych - która w tym tygodniu została podpisana przez prezydenta - sprawia, że instytuty naukowe (np. PAN) i uczelnie wyższe oraz instytuty badawcze będą teraz mogły organizować przetargi dopiero dla zakupów odpowiednio do ok. 130 tys. i do ok. 200 tys., zaś wszystkie podmioty - powyżej 30 tys. euro.

Dotychczas przetargi rozpisywano na wszystkie zakupy warte więcej niż 14 tys. euro. Wprowadzono również m.in. możliwość zamówienia z wolnej ręki sprzętu wytwarzanego przez jednego producenta.

Przetargi na unikalny produkt rozpisywali dotychczas choćby naukowcy z Politechniki Warszawskiej (PW), współpracujący z producentem baterii do telefonów. Inżynierowie z PW opracowali do tych baterii nowe elektrolity, które działały dużo lepiej z pewnym konkretnym dodatkiem.

- W ramach umowy przedlicencyjnej współpracująca z nami firma zażyczyła sobie do testów 5 kg. wzbogaconego elektrolitu. Potrzebny do niego dodatek kosztował ok. 15 tys. euro, więc zakup wymagał rozpisania przetargu - wspomina prorektor ds. studenckich, prof. Władysław Wieczorek. -Straciłem trzy miesiące żeby udowodnić, że tę substancję produkuje tylko jedna firma. Żeby ją kupić bezprzetargowo i sprowadzić z USA, musiałem długo walczyć z urzędnikami - dodaje.

Podobne sytuacje, gdy naukowcy pracują nad nowym rozwiązaniem i próbują je sprzedać, "a współpracujące z nimi firmy potrzebują go +na już+" - to na uczelniach codzienność - zaznacza prorektor politechniki. - Stosowanie Pzp do każdego zakupu bardzo opóźniało prace i miało zły wpływ na postrzeganie uczelni jako partnera. Traciliśmy na wizerunku, okazywaliśmy się niepoważnym kontrahentem - oceniał prof. Wieczorek.

Trudne doświadczenia miała też - w związku z zakupem obiektywu do specjalistycznego mikroskopu - prof. Krystyna Bieńkowska-Szewczyk z Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

- Po dość długiej procedurze przetargowej kupiliśmy bardzo nowoczesny, specjalistyczny, laserowy mikroskop konfokalny firmy Leica. Kosztował 2,5 mln zł, bardzo długo staraliśmy się o pieniądze na niego. Teraz jest nam potrzebny nowy obiektyw. Możemy go kupić, właśnie mamy pieniądze. Na zakup musimy jednak ogłaszać przetarg, co jest bezsensem, bo przecież chodzi o konkretny obiektyw, do konkretnego mikroskopu, konkretnej firmy - podkreśla.

- Poczekam jeszcze dwa tygodnie - powiedziała profesor słysząc, że prezydent już podpisał ustawę. Bo - jak mówi - "rozpisywanie tego przetargu przypomina sytuację, w której ktoś chce kupić do Mercedesa część od Skody". - W dodatku działanie według dotychczasowych zasad oznaczałoby, że zakup przeciągnie się nawet kilka miesięcy i będzie generował mnóstwo papierkowej roboty; całkowicie niepotrzebnej, bo przecież i tak musimy kupić jeden, określony obiektyw - zaznaczyła.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.