Naciągają emerytów na nielimitowany dostęp do lekarzy

"Lekarz na życzenie", "dowóz do przychodni" - tym mamią emerytów firmy sprzedające abonamentowe usługi medyczne. Zdobywają klientów na pokazach - informuje Gazeta Wyborcza.

Spotkanie przebiega standardowo: na początek narzekanie na kolejki do lekarzy. Potem "badanie" klientów, którym wychodzą różne przypadłości. Na koniec propozycja: dostęp do lekarzy wszystkich specjalności bez żadnych limitów i długiego okresu oczekiwania na wizytę za jedyne 170 zł. Emeryci podpisują umowy.

Kiedy spokojnie czytają umowę, okazuje się, że prawie 200 zł trzeba wpłacać co miesiąc, umowa obowiązuje trzy lata, a firmie trzeba zapłacić 8120 zł. Na dodatek okazuje się, że klient zaciąga kredyt w banku, żeby od razu skorzystać z oferty firmy.

Prawnik Jerzy Gramatyka, miejski rzecznik konsumentów w Krakowie, uważa, że tym praktykom powinien przyjrzeć się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Więcej: krakow.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH