Na pozwy zbiorowe będą narażone firmy farmaceutyczne?

19 lipca w Polsce wchodzi w życie ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. W pewnym stopniu może ona dotyczyć też firm farmaceutycznych.

Kancelaria prawnicza CMS Cameron McKenna przeprowadziła wśród przedsiębiorców sondę, jakie według nich mogą być skutki ustawy. Polscy przedsiębiorcy nie wiążą na razie wejścia w życie ustawy z zagrożeniem dla ich firm. Jeśli zaś ma wpłynąć na funkcjonowanie firm, to przede wszystkim tych z sektora farmaceutycznego (55 proc. wskazań).

– Tłumaczymy to tym, że na świecie, szczególnie w USA były bardzo głośne sprawy związane z producentami leków. Sektor farmaceutyczny kojarzy się jako ten, przeciw któremu wielkie kancelarie kierowały swoje pozwy zbiorowe – ocenia Sebastian Pabian, prawnik z kancelarii Cameron McKenna.

Celem postępowania grupowego jest stworzenie możliwości rozstrzygnięcia wielu podobnych spraw różnych podmiotów w jednym postępowaniu.

Na etapie składania pozwu grupa musi składać się z co najmniej 10 osób. Po dokonaniu publicznego ogłoszenia o wszczęciu postępowania mogą się zgłaszać kolejne osoby (system opt-in). Po ustaleniu przez sąd składu grupy jej członkowie nie mogą opuścić grupy.

– Ustawa była tworzona z myślą o takich zdarzenia, jak zawalenie się hali katowickiej w 2006 roku, czy szkody z używaniem produktu niebezpiecznego – mówi mecenas Paweł Pietkiewicz z kancelarii Cameron McKenna.

Przytoczył przykład pozwu wniesionego przez Polskie Stowarzyszenie Promocji Zdrowia i Edukacji Zdrowotnej, które pozwało koncerny tytoniowe w 2005 roku z powodu szkód wywołanych uzależnieniem od tytoniu, żądając ponad 450 mln zł odszkodowania. Ponieważ nie było wtedy mechanizmu pozwu zbiorowego, wniosek został odrzucony na etapie proceduralnym.

Ustawa ma zastosowanie w sprawach o roszczenia o ochronę konsumentów, z tytułu odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny oraz z tytułu czynów niedozwolonych, z wyjątkiem roszczeń o ochronę dóbr osobistych.

Zdaniem mecenasa Pietkiewicza ustawa finansowo zachęca prawników do wyszukiwania spornych spraw, organizowania grupy poszkodowanych, znalezienia ich jak najwięcej i wystąpienia z pozwem do sądu. Prawnik może liczyć nawet na 20 proc. kwoty zasądzonej przez sąd.

Przykładowo w branży farmaceutycznej liczba poszkodowanych pacjentów może iść w tysiące. Ponieważ przy przystąpieniu do grupy wystarczy oświadczenie ustne, pojawiła się wątpliwość, czy nie będzie pokusy zgłaszania do sądu przez reprezentanta grupy „martwych dusz“ na liście osób poszkodowanych, byle tylko zwiększyć ich liczbę. Jednak zdaniem prawników, tak raczej nie będzie się działo.

22 proc. ankietowanych przez kancelarię przedsiębiorców zwróciło uwagę, że ustawa wpłynie na rozwój usług związanych z reprezentowaniem poszkodowanych.

Więcej: www.rynekaptek.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH