NSA podtrzymuje wyrok ws. opłat klimatycznych w Zakopanem Fot. PTWP

Naczelny Sąd Administracyjny w czwartek (15 marca) oddalił kasację Zakopanego i tym samym podtrzymał lipcowy wyrok WSA w Krakowie, który wskazał, że uchwała ws. opłat klimatycznych z 2008 roku jest nieważna. Sąd uznał, że miasto, przyjmując uchwałę, nie uwzględniło kwestii smogu.

- NSA podtrzymał wyrok pierwszej instancji, który stwierdził nieważność uchwały podjętej przez Radę Miasta Zakopane w 2008 r. Stwierdził, że skarżący ma prawo do zaskarżenia tego typu uchwały - wbrew temu co twierdziła Rada Miasta. Dla obywateli może być to szczególnie korzystne, że w przypadku tego rodzaju opłaty (klimatycznej - PAP), to na gminie ciąży obowiązek wykazania, że spełnia ustawowe kryteria, w szczególności w zakresie jakości powietrza i nie może tego obowiązku przerzucać na obywatela - wyjaśnił w rozmowie z PAP pełnomocnik Fundacji Client Earth Prawnicy dla Ziemi Bolesław Matuszewski.

Na początku lipca Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł, że Zakopane bezpodstawnie pobierało opłatę miejscową z uwagi na zanieczyszczenie powietrza. Sąd nieprawomocnie wówczas zobowiązał Zakopane do zwrotu opłaty miejscowej skarżącemu Bogdanowi Achimescu, który odwiedził to miasto w 2015 roku.

Zakopane od tego wyroku złożyło skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Mecenas Marek Chmaj reprezentujący Zakopane wskazywał, że Achimescu, zaskarżając uchwałę, powołał się na nieaktualną uchwałę z 2008 r. Tymczasem aktualna, mówiąca o opłacie miejscowej, pochodzi z 2013 r.

NSA w czwartek oddalił skargę Zakopanego, a także zobowiązał do zwrotu kosztów sądowych w wysokości 360 zł.

Sędzia Bogusław Dauter, przedstawiając ustne uzasadnienie wyroku zgodził się z argumentacją WSA, że Zakopane, uchwalając uchwałę ws. opłat miejscowych w 2008 roku, nie dysponowało aktualnymi danymi dotyczącymi jakości powietrza. Tym samym, uchwalając uchwałę, nie spełniono podstawy prawnej, wykazania czy gmina miała prawo takie opłaty nałożyć, czy nie.

Dauter dodał, że z danych Wojewódzkiego Inspektorat Ochrony Środowiska wynikało ponadto, że w Zakopanem w tym czasie przekraczane były stężenia pyłów zawieszonych tworzących smog.

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 2007 r., samorządy mogą pobierać opłaty miejscowe lub klimatyczne, jeżeli dana miejscowość spełnia określone warunki. Rozporządzenie określa m.in. normy zanieczyszczenia powietrza, walory klimatyczne i krajobrazowe. W przypadku Zakopanego opłata miejscowa od turystów za każdy dzień pobytu pod Tatrami to 2 zł. Z tego tytułu do kasy miasta wpływa rocznie ok. 2,7 mln zł.

NSA wskazał w czwartek, że Bogdan Achimescu miał interes prawny, skarżąc uchwałę Zakopanego z 2008 roku. Płacąc opłatę klimatyczną, oczekiwał on bowiem spełnienia jej warunków, czyli czystego powietrza.

Sekretarz Zakopanego Grzegorz Cisło w przesłanym PAP oświadczeniu podkreślił, że uchylenie uchwały z 2008 roku nie jest równoznaczne z zakazem pobierania opłaty klimatycznej przez miasto. - W tej sytuacji obowiązuje bowiem wcześniejsze rozporządzenie wojewody małopolskiego wskazujące miejscowości, w których można pobierać opłatę miejscową. Na jego podstawie Zakopane może nadal pobierać opłatę, tak jak stało się to w innej znanej turystycznej miejscowości - w Wiśle - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH