NSA o dyżurach aptek: musi być zapewniona dostępność w nocy i święta

NSA uznał w piątek, że dostępność do aptek musi być zapewniona także w nocy i święta, więc rady powiatu mogą określać dyżury aptek na danym terenie. Według NSA to, czy klienci faktycznie korzystają z dyżurów aptek, nie zwalnia ze stosowania przepisu o ich dostępności.

Wyrok dotyczy jednej z uchwał rady powiatu z Pruszcza Gdańskiego z 2009 roku, określającej dyżury aptek na terenie powiatu. Art. 94 Prawa farmaceutycznego mówi, że "rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych na danym terenie określa, w drodze uchwały, rada powiatu, po zasięgnięciu opinii wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) gmin z terenu powiatu i samorządu aptekarskiego".

Rozkład ten "powinien być dostosowany do potrzeb ludności i zapewniać dostępność świadczeń również w porze nocnej, w niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy".

Uchwałę z 2009 roku zaskarżyła farmaceutka prowadząca jedną z aptek na tym terenie, ponieważ według niej, rada powiatu podejmując uchwałę określającą rozkład godzin pracy aptek nie uwzględniła faktycznych potrzeb mieszkańców. W 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę, więc farmaceutka złożyła skargę kasacyjną do NSA.

Jak argumentował w piątek (9 grudnia) reprezentujący farmaceutkę mec. Dariusz Knera, z doświadczenia skarżącej wynikało, że "przez dwa miesiące nikt nie skorzystał z apteki podczas nocnego dyżuru, zaś ostatni klienci kupują najpóźniej o godz. 22". Ponadto - zdaniem farmaceutki - przepis ten jest niekonstytucyjny, ponieważ narusza swobodę działalności gospodarczej.

Sędzia Joanna Kabat-Rembelska wydając orzeczenie podkreśliła, że "to, czy klienci będą korzystali z apteki w czasie dyżuru nocnego lub w dniu wolnym od pracy, nie zwalnia z przepisu o zapewnieniu dostępności".

"Musi być zapewniona dostępność tego rodzaju świadczeń i w przypadku godzin pracy aptek w nocy i dni wolne musi być stworzona możliwość korzystania przez mieszkańców powiatu z tego rodzaju świadczeń. Natomiast to, czy i w jakim zakresie ta możliwość będzie wykorzystywana, nie ma tutaj zasadniczego znaczenia dla określenia godzin pracy aptek" - stwierdziła.

Sędzia oceniła, że nie doszło do naruszenia wolności obywatelskich ani swobody działalności gospodarczej.

Mąż farmaceutki po zakończeniu rozprawy zapowiedział, że zwróci się wraz z żoną do Trybunału Konstytucyjnego, zaś w przypadku niepowodzenia - do Trybunału w Strasburgu. - Niewątpliwie będzie skarga do Trybunału Konstytucyjnego. Ta sprawa dotyczy rodzinnych aptek w małych miejscowościach w całej Polsce. Farmaceuci, którzy są jednocześnie właścicielami aptek muszą dyżurować niekiedy non stop przez kilka dni i nocy, mimo że żadni klienci z tego nie korzystają - dodał. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH