NRL: limitowanie czasu pracy lekarzy grozi katastrofą

Wprowadzenie ograniczenia czasu pracy lekarzy przy fatalnie działającym systemie opieki zdrowotnej groziłoby katastrofą; mogłoby wydłużyć nawet dwukrotnie kolejki do specjalistów i czas oczekiwania na zabiegi - uważa prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz.

Podczas czwartkowej (6 lutego) konferencji prasowej prezes NRL oświadczył, że lekarze co do zasady nie sprzeciwiają się ograniczeniu czasu ich pracy, bo chcieliby pracować w jednej placówce w takim wymiarze godzin, w jakim pracują osoby wykonujące inne zawody. Zaznaczył jednak, że w obecnej sytuacji takie rozwiązanie ograniczyłoby dostęp do leczenia wielu pacjentom.

- By skrócić kolejki i pomóc pacjentom, trzeba zmienić system ochrony zdrowia. W tej chwili lekarze, aby leczyć wszystkich chorych, którzy się do nich zgłaszają, muszą pracować więcej, niż przewidują przepisy - powiedział prezes NRL. Wskazał przy tym, że obowiązek udzielania pomocy pacjentom nawet poza godzinami pracy wynika z Kodeksu Etyki Lekarskiej.

Hamankiewicz przytoczył dane z raportu PAN i Naczelnej Izby Lekarskiej, z których wynika, że w 2012 r. dwie trzecie lekarzy pracowało w więcej niż jednej placówce ochrony zdrowia, a prywatną praktykę jako jedyne miejsce pracy wybrało tylko 6 proc.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH