NIL: zależy nam na zbadaniu sprawy małego Jasia i ukaraniu winnych

Prezes NRL zapewnia, że lekarzom zależy na dogłębnym zbadaniu zdarzenia i ukaraniu winnych. Uważa, że środowisko lekarskie ponosi konsekwencje czynów kilku lekarzy, którzy mogli dopuścić się nieprawidłowości.

W oświadczeniu prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz podaje, że w dniu rozpoczęcia procesu lekarzy oskarżonych o narażenie małego Jasia na niebezpieczeństwo utraty życia, pragnie w imieniu Naczelnej Izby Lekarskiej zapewnić, że wszystkim lekarzom i lekarzom dentystom zależy na dogłębnym zbadaniu całego zdarzenia i ukaraniu winnych.

''Całe nasze środowisko lekarskie, liczące blisko 180 tysięcy osób pracujących w całej Polsce, ponosi konsekwencje czynów kilku lekarzy, którzy mogli dopuścić się nieprawidłowości'' - pisze prezes Hamankiewicz.

"Chciałbym zwrócić Państwa uwagę na niebywale istotne w naszej pracy znaczenie zaufania społecznego, które ostatnio zostało mocno nadszarpnięte. I choć głównym źródłem tej sytuacji jest błąd lekarski, to sposób przekazu, piętnujący całą grupę zawodową jest bardzo bolesny i niesprawiedliwy, bo godzi w dobre imię większości oddanych i rzetelnych lekarzy" - dodaje.

Więcej: www.nil.org.pl

Przed warszawskim sądem rozpoczęły się w poniedziałek (20 maja) przesłuchania sześciorga lekarzy oskarżonych o narażenie trzyletniego Jasia na niebezpieczeństwo utraty życia. Od śmierci dziecka (zmarł na sepsę) minęły cztery lata i cztery miesiące. Nie zakończyła się jeszcze sprawa dyscyplinarna lekarzy, a proces karny dopiero się rozpoczyna. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH