NFZ w Białymstoku: pacjenci nie znają swoich praw

Pacjenci nie znają swych praw, ale zamiast skarżyć się na lekarzy wolą otrzymać pomoc w rozwiązaniu swoich problemów - ocenia NFZ w Białymstoku, który we wtorek, 11 lutego, w Światowym Dniu Chorego zorganizował Dzień Pacjenta. Każdy mógł przyjść po poradę.

Fundusz zaprosił do udziału w tych poradach przedstawicieli 11 różnych instytucji i organizacji, m.in. z biura Rzecznika Praw Pacjenta, Wojewódzkiej Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych, ZUS, KRUS, Urzędu Miasta czy organizacji zrzeszających pacjentów. 

Pełniąca obowiązki dyrektora podlaskiego NFZ Magdalena Borkowska powiedziała dziennikarzom, że Fundusz dysponuje pieniędzmi pacjentów, dlatego w dniu pacjenta wychodzi im dodatkowo i szczególnie naprzeciw, by pokazywać ich prawa, mówić o nich i edukować.

Do podlaskiego NFZ zgłasza się rocznie w różnych sprawach ponad 1,5 tys. pacjentów. Monika Adamska z NFZ powiedziała, że zdecydowana większość z nich dzwoni lub przychodzi po to, by szukać rozwiązania swoich konkretnych spraw. Zazwyczaj to osoby, które mają problemy z orientacją w nawet podstawowych kwestiach. Znacznie rzadziej chcą składać formalne skargi, ale takie przypadki również się zdarzają. 

- Ludzie właściwie nie chcą się skarżyć na konkretnego lekarza z uwagi na to, że się u tego lekarza leczą latami. A wybór lekarzy, np. endokrynologa czy innej specjalności (...) jest trudny. Ludzie przychodzą po pomoc jak rozwiązać daną sytuację - zauważyła Adamska. 

W 2013 r. do NFZ w Białymstoku rozpatrzył 135 skarg od pacjentów. Ponad jedna trzecia z nich dotyczyła poradni specjalistycznych. Sporo było skarg na dentystów i rehabilitantów. 9 skarg dotyczyło leczenia w szpitalach. Fundusz podkreśla, że najczęściej chorzy skarżą się na to, że odmówiono im leczenia, na miejscu nie było lekarza, odmówiono telefonicznej rejestracji, wizyty domowej nocą lub w święta, wystawienia skierowania na badania, przyjęcia do szpitala. W toku kontroli okazało się, że mniej niż 40 proc. skarg jest zasadnych. 

Rzecznik podlaskiego NFZ w Białymstoku powiedział, że był wśród rozpatrywanych spraw przypadek osoby, która miała złamania ręki i kręgosłupa. Lekarz wystawił pacjentowi jedno skierowanie do poradni chirurgicznej. Pacjent spotkał się tam z odmową przyjęcia, gdyż rejestratorka żądała dwóch osobnych skierowań. Było to w ocenie NFZ oczywistym naruszeniem przepisów - "absurdem". 

Na wtorkowym spotkaniu rozdawano zainteresowanym książkę "Zrozumieć prawa pacjenta" wydaną przez centralę Funduszu w 2013 r. w ramach programu "@kademia NFZ". To zbiór informacji o prawach pacjenta i przepisów, które to regulują. 

Broszury z informacjami, gdzie i jak można szukać informacji oraz pomocy udostępniało również m.in. biuro Rzecznika Praw Pacjenta. Przedstawicielka tego biura w Podlaskiem Lidia Smyk powiedziała, że wśród spraw jakimi zajmuje się biuro więcej jest konkretnych zapytań niż skarg. - Najczęściej jest tak, że ludzie zbyt słabo znają swoje prawa. Konieczne jest edukowanie pacjentów - oceniła. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH