NFZ po raz pierwszy przegrał w sądzie z lekarzem ws. kar umownych za błędne wypisywanie recept

Doktor Krzysztof Majdyło z Gdańska od rana w piątek (18 stycznia) przyjmował gratulacje od kolegów. Jest pierwszym w Polsce lekarzem, który wygrał proces z NFZ o zapłatę kary umownej za nieprawidłowo - zdaniem płatnika - wypełnione recepty na leki refundowane. Sąd orzekł, iż nie musi płacić kary i oddawać Funduszowi 56 tys. zł.

- Cieszę się tym bardziej, że prawnik z NFZ przyznał, iż jest to pierwsza przegrana przez nich sprawa o kary umowne za błędne wypisywanie recept - mówi nam Krzysztof Majdyło.

- Znam osobiście kolegę, który sprzedał samochód, żeby zwróć refundację - dodaje.

Wyrok, który zapadł w czwartek (17 stycznia) w Sądzie Rejonowym Gdańsk Północ, jest nieprawomocny. Jak podało Radio Gdańsk, Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ jeszcze nie zadecydował, czy będzie odwoływał się od decyzji sądu. Rzecznik oddziału Mariusz Szymański przypomniał, że co roku ma miejsce kilkanaście przypadków wykrywania przez NFZ nieprawidłowości w dokumentacji lekarzy prowadzących prywatne praktyki. Procesy były dotychczas dwa - pierwszy zakończył się ugodą.

Powiedział ”nie” Funduszowi

Kontrolowani przez NFZ lekarze zaciskają zęby, ale zazwyczaj płacą żądane kwoty. Jednak Majdyło dwa lata temu powiedział płatnikowi ”nie”.

- NFZ skierował do Prokuratury Rejonowej w Gdańsku doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w aspekcie niekorzystnego rozporządzenie środkami publicznymi i podrabiania dokumentacji. Żaden z tych zarzutów nie utrzymał się. Prokuratura umorzyła postępowanie - wspomina Majdyło i dodaje, że w tej sprawie przesłuchano kilkuset jego pacjentów.

Mecenas Piotr Sławek z Kancelarii Radców Prawnych Nowakowski & Sławek, który reprezentował Majdyłę w Sądzie Rejonowym w Gdańsku, mówi nam, że dla jego klienta był to trudny czas, ponieważ pacjenci mogli przypuszczać, że ich lekarz popełnił przestępstwo. Dodaje, że NFZ o rzekomych nieprawidłowościach w dokumentowaniu praktyki lekarskiej powiadomił także Okręgową Izbę Lekarską. I ona także nie doszukała się uchybień.

- Sąd analizował umowy zawierane przez lekarzy z NFZ w aspekcie pojawiającego się w nich pojęcia kary umownej nakładanej w związku z błędnym wystawianiem recept refundowanych - referuje nam ustne uzasadnienie sądu mec. Piotr Sławek.

Kara umowna - wątpliwości uzasadnione

Stwierdza, że sąd gruntownie rozważał pojęcie kary umownej występujące w kodeksie cywilnym oraz orzecznictwo innych sądów w tym zakresie. - W konkluzji doszedł do wniosku, że to, co NFZ uważa za karę umowną, w istocie nią nie jest.

Sąd w ustnym uzasadnieniu podniósł jeszcze jeden argument. Stwierdził mianowicie, że nawet gdyby uznać zasadność wymierzenia kary umownej, to na podstawie przedstawionych przez płatnika wyliczeń nie da się określić tej kwoty.

- Chodzi o to, by każdy lekarz mógł zweryfikować żądanie płatnika. Nakładając karę umowną, jeśli nie jest ona ustalona w określonej kwocie, powinno wskazać się mechanizm, na podstawie którego została wyliczona. Natomiast NFZ posługiwał się wyrwanymi z kontekstu wyliczeniami, metrami wydruków z PESEL-ami pacjentów i w konsekwencji nie można było dociec, jaka była cena leku i jaki koszt refundacji w danym okresie. Słowem: NFZ od lekarzy wymaga bardzo dużej skrupulatności, natomiast sam nie jest w stanie przedstawić skrupulatnych wyliczeń - komentuje Piotr Sławek.

- Lekarze powinni w końcu przestać się obawiać tego, że mogą stracić na sporach z NFZ. Jako obywatele mają prawo się bronić - apeluje prawnik. Radzi, żeby każde wezwanie do zapłaty kierowane do lekarzy po przeprowadzonej kontroli, było przez nich bardzo szczegółowo analizowane.

Rozporządzenie z 2008 r. nie przystaje do warunków roku 2013

Na marginesie tej sądowej sprawy przypomnijmy, że według konstytucjonalisty prof. Piotra Winczorka, treść załącznika do rozporządzenia ministra zdrowia z 2008 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń zdrowotnych z konstytucyjnego punktu widzenia może budzić wątpliwości. Ustawa nie przewiduje bowiem kar umownych za błędne lub świadomie niewłaściwe wystawianie recept, o jakich mowa w załączniku.

Jego zdaniem, utrzymanie kar umownych za wystawienie recept na leki refundowane w ''przypadkach nieuzasadnionych'' jako elementu kontraktów zawieranych z lekarzami jest dziwne z dwóch powodów. Po pierwsze - zwrot ''przypadki nieuzasadnione'' jest zbyt mało precyzyjny. Po drugie - na skutek wcześniejszych protestów lekarzy w styczniu 2012 r. zmieniono przecież ustawę o refundacji leków.

Podobną opinię wyraża Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej: - Zabiegamy o zmianę rozporządzenia ministra zdrowia z 2008 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń zdrowotnych, na podstawie którego ułożono listę kar dla świadczeniodawców. Ono nie przystaje w większości przypadków do warunków roku 2013 - uważa Maciej Hamankiewicz.

- NFZ obiecywał, że ureguluje sprawę kar do końca ubiegłego roku. Ukazał się jedynie niejasny komunikat NFZ, że kara w wysokości 200 zł dotyczy całej recepty. Dalszej części komunikatu nie da się zrozumieć. W każdym razie umowy z lekarzami nie zmieniły się - dodaje. 

Prezes Hamankiewicz odniósł się również do wyroku gdańskiego sądu. Stwierdził, że jego znaczenie polega na wskazaniu, że uprawnienia do refundacji leku przysługują pacjentowi, a nie lekarzowi.

- Konsekwencją tej tezy powinna być zmiana postępowania NFZ w zakresie refundowania leków - powiedział nam Hamankiewicz i dodał, że będą następnie procesy ws. refundacji leków. - Oto lekarz nieposiadający umowy z NFZ wypisał receptę zgodnie z wszystkimi możliwymi przepisami i zasadami. Pacjent wykupił zalecane leki, ale NFZ odmawia refundacji. Tym razem to pacjent będzie skarżył NFZ o zwrot refundacji. Jestem przekonany, że wygra. W ten sposób ten misterny, lecz oparty na błędnych założeniach system refundowania, legnie w gruzach.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH