Mysłowice: prokuratura zbada dokumentację szpitalną?

Trzynastu nieprawidłowości doliczyli się urzędnicy kontrolujący SP ZOZ Szpital nr 2 im. J. Boczonia w Mysłowicach. Dotarli m.in. do umów i protokołów potwierdzających wykonanie remontu, którego... nie było. Prezydent Mysłowic ma dziś złożyć zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie.

Władze miasta z protokołem pokontrolnym wystąpili o opinię do rady społecznej szpitala. Odbyły się dwa posiedzenia w tej sprawie, ale rada żadnej decyzji nie podjęła. Prezydent uważa jednak, że skoro kontrola wykazała podejrzenie popełnienia przestępstwa, jest on zobowiązany powiadomić o tym prokuraturę.

Chodzi głównie o podpisanie przez dyrektorkę trzech umów na prowadzenie prac remontowych na oddziale rehabilitacyjnym wraz z protokołami ich wykonania, mimo że nic takiego tu się nie działo.

Dyrektor szpitala Ewa Fica przyznaje, że remontu na oddziale rehabilitacyjnym faktycznie nie było. Remontowany był za to oddział chirurgii urazowo-ortopedycznej i izba przyjęć. Umowy nie są jednak fikcyjne, bo dotyczą właśnie prac tam prowadzonych. Błąd jest w nazwie oddziału i zrobił go pracownik sporządzający umowę. Przy zamieszaniu spowodowanym remontem w szpitalu nikt go nie wyłapał.

Kontrolujący wytknęli dyrektorce jednak także: braki dat, nieczytelne podpisy i niewłaściwe dokonywanie korekt na fakturach, zlecenie usług diagnostycznych działającej przy szpitalu pracowni tomografii bez wcześniejszego konkursu, zlecanie niektórych prac remontowych bez przetargów czy zatrudnienie na stanowisku głównej księgowej osoby bez wymaganego stażu pracy.

Więcej: www.dziennikzachodni.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH