Minister zdrowia zapowiada: okołooperacyjna karta kontrolna jako standard - od września

Okołoperacyjna karta kontrolna (OKK), w której personel medyczny odnotowuje i potwierdza wszystkie działania przy pacjencie, zmniejsza o jedną trzecią ryzyko zgonów i powikłań - podano podczas czwartkowej konferencji z udziałem ministra zdrowia Mariana Zembali w Zabrzu.

Ogólnooperacyjną kartę kontrolną (OKK) stosuje już obecnie wiele szpitali w Polsce. Szef resortu zdrowia prof. Marian Zembala zapowiada wprowadzenie karty jako standardu w medycynie zabiegowej w Polsce od września tego roku. Wcześniej jako konsultant krajowy w kardiochirurgii zlecił wdrożenie jej we wszystkich oddziałach kardiochirurgii w Polsce.

Przypomnijmy, że już trwają konsultacje projektu Rozporządzenia ministra zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie rodzajów i zakresu dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania, w którym zawarty jest obligatoryjny wymóg prowadzenia OKK przez szpitale zabiegowe.

Rozporządzenie wejdzie w życie 1 września 2015 r.

OKK jest dokumentem, w którym odnotowane są fazy zabiegu. Lekarze m.in. potwierdzają tożsamość pacjenta, upewniają się, że niezmywalnym flamastrem zaznaczono miejsce nacięcia zgodnie z dokumentacją. Przed wykonaniem cięcia lekarz operujący m.in. raz jeszcze, zwracając się do zespołu, prosi o potwierdzenie miejsca operowanego.

  O jej zaletach mówiono podczas czwartkowej wizyty ministra w Zabrzu w ramach cyklu "Polaków zdrowia portret własny 2015".

- To siatka bezpieczeństwa, która wyłapuje problemy. Łączy wszystkie protokoły, kładzie nacisk na pracę zespołową, minimalizuje utratę informacji, bo przecież robiąc coś 20 razy dziennie, 100 razy w tygodniu, łatwo o czymś zapomnieć - powiedział dr Wojciech Karolak z Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiochirurgii, Transplantologii, Chirurgii Naczyniowej i Endowaskularnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Jak można sądzić, decyzję resortu o ujęciu w rozporządzeniu obowiązkowego wymogu prowadzenia okołooperacyjnych kart kontrolnych (OKK) na blokach operacyjnych przyspieszyła niedawna, kolejna już pomyłka podczas operacji usunięcia nerki. W maju br. w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu zamiast chorego narządu pacjentowi usunięto drugi - zdrowy.

Podczas wizyty ministra Zembali w Zabrzu, Barbara Kutryba z Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia przedstawiła dane Światowej Organizacji Zdrowia, z których wynika, że opracowanie i stosowanie kart sprawdzających procedury wykonane przed, w trakcie i tuż po zabiegach operacyjnych zredukowało o jedną trzecią wskaźnik zgonów i komplikacji we wszystkich badanych szpitalach.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH