TVN24, AK/Rynek Zdrowia | 10-09-2008 20:01

Minister Kopacz: kastrować (hormonalnie) nie tylko recydywę

Projektowana ustawa dotycząca kastrowania hormonalnego pedofilów zakłada kastrację wszystkich takich przestępców, a nie tylko recydywistów

Przestępcy ci otrzymaliby pomoc od państwa; chociażby psychologiczną. Taka opieka miałaby być zapewniona przez samorząd województwa. Oprócz wprowadzenia kastracji hormonalnej rząd planuje zaostrzenie kar dla pedofilów.

- Teraz takiemu przestępcy grozi dziś od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. Chcemy, żeby było od 3 do 15 lat – ujawniła minister Kopacz.

Minister zdrowia nie uważa, by kastracja była w sobie niehumanitarna, choćby dlatego, że narkomani i alkoholicy również kierowani są na przymusowe leczenie i nikt nie uważa tych działań za niewłaściwe. Według minister Kopacz pedofile byliby leczeni preparatami stosowanymi u mężczyzn w terapii jednego z nowotworów.

- Preparaty te obniżają w dość trwały sposób popęd seksualny. Kuracja rozpoczynałaby się już w czasie odbywania kary pozbawienia wolności – mówiła Kopacz.

Decyzję o zastosowaniu kastracji hormonalnej wobec pedofila miałby podejmować sąd po otrzymaniu ekspertyz wydanych przez Centrum Seksuologii Sądowej. Projekt ustawy zakłada powołanie takiego ośrodka. Kastracja hormonalna byłaby jednym ze składników kary orzekanej przez sąd i miałaby być przymusowa.