wyborcza.pl/Rynek Zdrowia | 06-12-2018 13:37

Mikołajkowa bijatyka kiboli w pobliżu szpitala w Katowicach

Szalikowcy Ruchu Chorzów chcieli podarować zabawki pacjentom szpitala dziecięcego w Katowicach. Przed lecznicą natknęli się jednak na kilkudziesięciu pseudokibiców GieKSy i Górnika Zabrze. Doszło do krwawej bijatyki.

Fot. Archiwum

Szalikowcy Ruchu Chorzów chcieli odwiedzić w środę (5 grudnia) Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach i wręczyć małym pacjentom mikołajkowe prezenty. To już wieloletnia tradycja kibiców z Chorzowa. W okolicach szpitala natknęli się na grupę kilkudziesięciu ubranych w kominiarki pseudokibiców GieKSy i Górnika Zabrze, którzy ewidentnie czekali na szalikowców z Chorzowa.

Jak relacjonuje dalej wyborcza.pl., na miejsce natychmiast wysłano kilka patroli, ale kiedy tam dotarły, po szalikowcach nie było już śladu. Kibole wsadzili rannych kolegów do samochodów i odjechali. Jeden z pobitych trafił do szpitala w Chorzowie.

Czytaj: www.katowice.wyborcza.pl